Opinia publiczna nastawiona do robotów pozytywnie, acz z dystansem


British Science Association upubliczniło ankietę dotyczącą nastawienia Brytyjczyków do robotyki oraz sztucznej inteligencji. Wyniki tego badania wydają się być miarodajnym odbiciem nastrojów społecznych wywołanych upowszechnianiem się robotów.
Główne wnioski płynące z badania stwierdzają iż:
- 60% ludzi twierdzi, iż użycie robotów lub programów wyposażonych w sztuczną inteligencję doprowadzi do redukcji zatrudnienia w przeciągu najbliższych 10 lat;
- 36% badanych uważa, że rozwijanie sztucznej inteligencji stanowi zagrożenie dla egzystencji gatunku ludzkiego;
- 46% sprzeciwia się pomysłowi przydania robotom osobowości.
Ponadto badani wyrazili swoją nieufność wobec konkretnych prac wykonywanych przez roboty:
- 62% ankietowanych nie zaufałoby robotowi pilotującemu komercyjny samolot;
- 53% ludzi nie zaufałoby robotowi wykonującemu operację chirurgiczną;
- 49% badanych nie zaufałoby robotowi prowadzącemu środek komunikacji publicznej.
Z drugiej jednak strony są też zawody, w których widzieliśmy roboty, jako optymalne rozwiązanie:
- 70% badanych chciałoby, aby roboty monitorowały stan upraw rolnych;
- 49% ankietowanych chciałoby, aby roboty wykonywały prace domowe, wyręczając przy tym osoby starsze lub niepełnosprawne;
- 48% ludzi życzyłoby sobie, aby roboty latały bezzałogowymi statkami powietrznymi przy operacjach ratunkowych i poszukiwawczych;
- 45% badanych chciałoby, aby roboty pilotowały wojskowe drony.
Interesująco rozkładają się też wyniki, jeżeli popatrzeć na ankietę przez pryzmat płci oraz wieku. Dla przykładu jedynie 17% kobiet ma pozytywne zdanie o rozwoju robotyki, podczas gdy tego samego zdania jest 28% mężczyzn. 55% osób z przedziału 18-24 lat widzi miejsce dla robota, jako pomocnika domowego, 28% jako współpracownika, a 10% nawet jako przyjaciela.
Sieć UK-RAS wydała oświadczenie, w którym stwierdza, że podczas gdy należy przyglądnąć się problemom, które zostały poruszone w ankiecie, nie należy się niczym nadmiernie przejmować. Cytuje ona raport Komisji Europejskiej, w którym stwierdzono brak dowodów na to, że postęp automatyzacji będzie miał negatywny (lub też pozytywny) wpływ na poziom zatrudnienia. Wskazuje on iż
“roboty mogą pomóc chronić miejsca pracy poprzez zapobiegnięcie przeniesienia środków produkcji z Wielkiej Brytanii do innych państw, oraz przez utworzenie nowych, wyspecjalizowanych zawodów, potrzebnych do budowy i utrzymania tych systemów”.
Spojrzenie na wyniki badania daje wrażenie, że społeczeństwo nie ma zdecydowanego zdania na temat postępu robotyzacji, co może nasilać oddziaływanie mitów na opinię publiczną. Temat zdecydowanie wymaga dalszych badań, aby dokładnie określić skąd może wynikać nieufność społeczeństwa. Gdyby sięgnąć do science fiction i reakcji, jakie ten gatunek literacki i filmowy wywarł na odbiorców, można wyciągnąć interesujący wniosek. Ludzie są albo bardzo optymistycznie nastawieni na nadejście robotów, albo zdecydowanie się temu sprzeciwiają. Brak jest głosów pośrednich. Jedni uważają, iż roboty przyniosą ostateczną zagładę gatunkowi ludzkiemu, podczas gdy drudzy widzą w nich wybawienie ludzkości, które uwolni nas od wielu problemów.
Z pewnością w najbliższych latach uświadczymy nasilenia badań nad robotami, ponieważ niezdecydowane i niedoinformowane społeczeństwo będzie w stanie łatwo ulegać radykalnym wpływom. Skrajność poglądów, nieważne czy optymistycznych czy pesymistycznych, nie prowadzi do racjonalnej dyskusji. Jeśli wedle zapewnień rządu Polska ma być potentatem w budowie dronów bojowych, to i na naszym ojczystym gruncie przydałaby się kampania demitologizująca roboty i informująca społeczeństwo, że technologia ma służyć człowiekowi, a nie wykorzystywać go.
Całość badania dostępna jest na stronie http://www.britishscienceassociation.org/news/rise-of-artificial-intelligence-is-a-threat-to-humanity.
Źródło: roboticstrends.com
Zobacz też:
















