HOSPI nie tylko w szpitalu


Panasonic i roboty, to coraz bardziej oczywiste skojarzenie. Nie chodzi tu jedynie o ich udział w rynku robotów przemysłowych lecz o ich wyraźną obecność na rynku robotów usługowych oraz egzkoszkieletów. Jednym z owych robotów usługowych jest HOSPI, który właśnie wyszedł do ludzi.
HOSPI(R) Autonomous Delivery Robot stanowi interesujące podejście do tego, jak wyglądają obecnie autonomiczne roboty usługowe. Przypominający nieco robota Adept Lynx, HOSPI stawia na lepszy kontakt z ludźmi poprzez wchodzenie w bezpośrednią interakcję, poza realizowaniem samych dostaw. Panasonic określa go jako maszynę dostawczą, która na podstawie pre-definiowanych map, algorytmu omijania przeszkód oraz zestawu czujników jest w stanie sprawnie poruszać się po zadanych przestrzeniach. Swoją nazwę wziął od pierwszego miejsca, w którym przyszło mu pracować, czyli szpitala (po ang. hospital).
Dotychczas odwiedził już cztery szpitale na terenie Japonii, w których dostarczał lekarstwa pomiędzy oddziałami. Robił to w iście chirurgicznym stylu, ponieważ potrzebne medykamenty wyciągał ze swojego brzucha. Najwyraźniej Panasonic nie widzi w tym nic makabrycznego, ponieważ właśnie wysłał swoją konstrukcję w bardziej różnorodne środowisko. HOSPI od poniedziałku pracuje w lobby ANA Crowne Plaza w Naricie serwując gościom chłodne drinki prosto ze swoich wnętrzności. Od przyszłego tygodnia ma działać na lotnisku z Naricie, informując gości o planowanych odlotach w trzech językach.
Jego funkcje może nie wydają się rewolucyjne, jednak jak się okazuje, przydatne roboty wcale nie muszą być rewolucyjne. Roboty takie jak HOSPI są odpowiedzią na starzejące się japońskie społeczeństwo. Ujemny przyrost demograficzny powoduje, że już wkrótce zabraknie tam ludzi do wykonywania niskokwalifikowanych czynności, co stwarza właściwe warunki do wprowadzenia robotów w ten układ.
Źródło: engadget.com
Zobacz też:
















