Przyszłość autonomicznych dostaw rozpatrywana zazwyczaj jest przez pryzmat dronów, które nieskrępowane ziemskimi barierami, są w stanie efektywnie realizować dostawy przesyłek o niewielkich gabarytach. Są jednak też takie firmy, jak Starship Technologies, które swoje miejsce na rynku widzą wśród jezdnych robotów, które śmigając pomiędzy nogami pieszych na chodnikach, będą konkurowały z dronami.
Autonomiczność robota Starship jest określana na “99%”. Oznacza to, że są w stanie samemu się poruszać, jednak zdalny ludzki nadzór nad nimi cały czas jest sprawowany, w przypadku gdyby któryś robot popełnił błąd i trzeba byłoby interweniować. Transportowane towary są bezpiecznie schowane wewnątrz robota, więc nie zachodzi obawa, że ktoś poczęstuje się waszymi frykasami zanim dotrą one pod właściwy adres.
Teraz ta estońska firma weszła w partnerstwo z DoorDash – przedsiębiorstwem zajmującym się dostawami jedzenia, oraz Postmates – usługami kurierskimi na żądanie. Te pilotażowe programy rozpoczną działanie już w tym roku na w Redwood City w Kalifornii oraz Waszyngtonie. Klienci DoorDash i Postmates zobaczą nowe opcje dostawy w dedykowanych aplikacjach, a koszt dostawy przy pomocy robota nie powinien być większy, od regularnej ceny.
Robot Starship jest w stanie dostarczać dobra o wadze nieprzekraczającej 10 kg. Klienci będą w stanie śledzić drogę, które przebywa ich zamówienie, a także otrzymać powiadomienie, gdy będzie już ono u celu. Dostawy powinny potrwać nie dłużej niż 30 minut. Stanley Tang, współzałożyciel i dyrektor produktowy DoorDash przyznaje, iż roboty Starship są bardziej przystosowane do dostarczania niewielkich posiłków, niż stosu pizzy.
“Prognozujemy że roboty przejmą na siebie ciężar dostarczania niewielkich zamówień na krótkie dystanse. Zamówień których nasi klienci zazwyczaj unikają. Chcemy również zbadać możliwości używania robotów, aby dostarczały jedzenie z restauracji do miejsca publicznego, w którym klientowi łatwiej będzie odebrać zamówienie, niż gdyby miał szukać miejsca parkingowego przed zatłoczoną restauracją.”
“Dostawy przy pomocy robotów mają z pewnością miejsce w przyszłości, jednak na ten moment nie kierujemy się przekonaniem, że roboty stanowią ostateczne rozwiązanie problemów w kwestii dostaw,” mówi Holger Luedorf, wiceprezes Postmates. “Jest jeszcze za wcześnie, aby być tego pewnym. Póki co chcemy zebrać możliwie dużo danych do badań.”
Roboty Starship sprawdzane są już w prawie 60 miastach na całym świecie, a do grona ich międzynarodowych partnerów należą już w tym momencie Just Eat, Hermes Parcel Delivery, Media Markt, Swiss Post oraz Wolt.
Ahti Heinla, współzałożyciel oraz dyrektor techniczny Starship, w rozmowie z Robotics Trends podczas CES 2017 przyznał, że dostawy z udziałem ich robota powinny stać się powszechne w tym roku. Dzisiejsze oświadczenie o nowych partnerstwach wydaje się być krokiem w dobrą stronę. W rozwoju z pewnością nie przeszkodzi im cała masa obostrzeń, z którymi borykają się firmy próbujące wykorzystać drony do autonomicznych dostaw.
“Jedną z rzeczy, która trapi klasyczne dostawy, to ich koszt,” mówi Heinla w rozmowie z Robotics Trends. “Kurier jest twoim osobistym służącym. Nie jest istotne jak dużo paczek ma dostarczyć w dniu dzisiejszym – gdy parkuje, puka do twoich drzwi, gdy szuka miejsce na odłożenie paczki – przez cały ten czas kurier istnieje właśnie dla ciebie. I też ty za to płacisz – powiedzmy że centa za każdą sekundę. Roboty mogą to zrobić taniej, a my dla was zrobimy te roboty. To tylko kwestia czasu.”
Źródło: roboticstrends.com