Owady na usługach amerykańskiej armii?


Amerykańska armia chce włączyć do swojego wyposażenia owady cyborgi -poinformowała rządowa agencja DARPA. Prowadzone dotychczas eksperymenty nie przyniosły jeszcze jednak zamierzonych rezultatów.
Nie mogąc ani wytresować owadów, ani zbudować robotów dorównujących im właściwościami lotnymi, naukowcy pracujący dla DARPA postanowili posłużyć się zdalnie sterowanymi owadami. Mogłyby one przedostać się do miejsc, gdzie nie ma szans trafić żaden zwiadowca i przekazywać obraz video a także dane z innych czujników.
Aby uzyskać takie cyborgi, naukowcy zamierzają implantować miniaturowe układy do ciał owadów w stadium poczwarki, gdy są całkowicie nieruchome, a ich narządy ulegają całkowitej przebudowie i mogą się uformować wokół wprowadzonego do ciała obiektu.
Wykorzystanie poczwarek ułatwiłoby "masową produkcję" owadzich cyborgów, które późnie byłyby wykorzystywane do celów szpiegowskich. W przyszłości technologia ma umożliwić przekazywanie obrazu wideo, dźwięków rejestrowanych przez mikrofony i odczytów z czujników – na przykład wykrywających obecność trujących gazów czy materiałów wybuchowych.
Źródło: tvp.pl – WIEDZA
Zobacz też:
















