#Zdarzylosiejutro: Jaka jest przyszłość sztucznej inteligencji?


#Zdarzylosiejutro to cykl, w którym przybliżamy obecne trendy w robotyce i pokrewnych naukach i na tej podstawie staramy się odpowiedzieć na pytanie jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość w technologii.
Sztuczna inteligencja to temat, który jest obecny zarówno w świecie naukowym, który traktuje go w sposób należycie poważny oraz w popkulturze. Wyobrażenie przeciętnego „zjadacza chleba” o sztucznej inteligencji odnosi się do wizji reżyserów filmowych i pisarzy z kręgu fantastyki naukowej. Ci bardziej zainteresowani tematem mogą kojarzyć sztuczną inteligencję z systemami rozpoznawania twarzy lub systemami obecnymi w nowoczesnych samochodach. Zgłębiając się w temat sztucznej inteligencji możemy pokusić się o spojrzenie w przyszłość i podjąć próbę przewidzenia jak będzie ona wyglądała i w którą stronę pójdzie rozwój tej technologii.
Sztuczna inteligencja bez kodu
Specjaliści z Future Now Insytute przewidują, że rozwój sztucznej inteligencji pozwoli na tworzenie aplikacji bez użycia konkretnego kodu. Pozwoli to na stworzenie zbiorów danych, które będą w stanie zbudować i wdrożyć konkretne modele przy zastosowaniu minimalnych umiejętności. Uczenie maszynowe pozwoliło firmie Apple stworzyć narzędzie do tworzenia aplikacji za pomocą systemu „przeciągnij i upuść”. Pozwala ono użytkownikowi tworzyć takie mechanizmy jak system rekomendacyjny, systemy przetwarzania języka naturalnego oraz systemy kategoryzacji dokumentów. Z kolei firma Google stworzyła AutoML, które zawiera narzędzia rozpoznawania obrazów, wykrywania obiektów czy tłumaczenia. Aplikacje tworzone przy użyciu MakeML są w stanie zlokalizować i rozpoznać piłkę tenisową w czasie meczu i automatycznie zmienić jej kolor. Firma Amazon w zeszłym roku uruchomiła narzędzie AWS (Amazon Web Services) wykorzystujące uczenie maszynowe, które nie wymaga znajomości kodu. Także firma Microsoft opracowała narzędzie działające w ramach platformy Azure, które wymaga niewielkiej znajomości kodowania.
Łatwiejsze poszukiwania danych
Przeszukiwania wielkich baz danych również dzisiaj odbywa się przy mniejszym nakładzie pracy dzięki zastosowaniu zaawansowanych systemów rozpoznawania języków. Pozwala to na lokalizowanie konkretnych słów kluczowych, a specjalny algorytm w krótkim czasie jest w stanie posortować wyniki, sklasyfikować je i dodać do nich odpowiednie tagi. Tego typu narzędzie jest stosowane na przykład do wyszukiwania w sieci przejawów mowy nienawiści. Dzięki zastosowaniu zaawansowanego uczenia maszynowego system ten w zeszłym roku potrzebował na zredukowanie przypadków mowy nienawiści w ciągu 2 tygodni. Gdyby ten sam wynik miał osiągnąć człowiek, to zajęłoby mu to średnio 20 tygodni.
Sztuczna inteligencja emocji
Już teraz istnieją systemy, które są w stanie rozpoznawać ludzkie emocje takie jak smutek, radość czy podniecenie. Precyzyjne rozpoznawanie ludzkich emocji stanowi nadal duże wyzwanie, ale firmy dysponujące dużymi zbiorami danych dostarczają odpowiednie modele, które przybliżają nas do celu jakim jest nauczenie maszyn ludzkich uczuć. Przykładem jest Amazon Rekognition API, która jest w stanie rozpoznać nasze emocje przy pomocy systemu rozpoznawania twarzy oraz analizy wyglądu danej osoby. Affectiva Human Perception AI analizuje ludzkie stany emocjonalne dzięki zastosowaniu deep learning. System ten znajduje zastosowanie w przemyśle motoryzacyjnym rozpoznając zachowanie kierowcy takie jak senność czy agresja drogowa. Kierowca otrzymuje wówczas stosowne sugestie, które mają pomóc mu poprawić bezpieczeństwo jazdy.
CZYTAJ WIĘCEJ: Poszukiwana: Sztuczna inteligencja – żywa lub martwa? – Robotyka
Ciekawe podejście do wykorzystania sztucznej inteligencji mają badacze zajmujący się projektem Loving AI oraz z firmy Hansen Technologies. Starają się oni nauczyć maszyny czym jest bezwarunkowa miłość, aktywne słuchanie oraz empatia, czyli uczucia, które są typowe dla każdego człowieka. Biorąc pod uwagę współczesny postęp w dziedzinie uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji można przewidzieć więc, że w przyszłości maszyny będą przekonująco eksponowały ludzkie uczucia takie jak miłość, strach czy smutek.
Pytanie o człowieczeństwo
Rozwój sztucznej inteligencji sprawi, że zaczniemy sobie zadawać pytanie: czym są autentyczne ludzkie emocje? W teorii jest to umiejętność wyrażania swoich stanów psychicznych innym ludziom. Dotychczas umiejętności te były zarezerwowane dla ludzi oraz niektórych naczelnych. Technologia ta może być wykorzystana do WoeBota. Jest to narzędzie, które wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do chatbota używanego w terapii. Zastosowanie sztucznej inteligencji będącej w stanie rozpoznać nasze emocje i odpowiadać z empatią i troską będzie wykorzystane w cyfrowych asystentach takich jak Alexa. Technologia ta może trafić do szpitali, szkół czy więzień w postaci robotycznych asystentów niosących emocjonalne wsparcie dla pacjentów, uczniów i osadzonych.
Problemem współczesnego świata już teraz jest samotność i wykluczenie. Według organizacji Cigna, która zajmuje się zdrowiem psychicznym, w USA liczba osób samotnych podwoiła się w ciągu ostatnich 50 lat. Problem ten zauważyła dwa lata temu była już brytyjska premier Theresa May powołując Ministerstwo Samotności. Zauważyła go także Japonia, która w tym roku powołała swoje Ministerstwo Samotności. Japonia zresztą od wielu lata zmaga się z samotnością i wykluczeniem, które w kraju Kwitnącej Wiśni nazywane jest Hikikomori. Odpowiedzią na to zjawisko mogą w przyszłości być roboty wyposażone w sztuczną inteligencję, która będzie w stanie mieć bardziej emocjonalne podejście do takich osób i w ten sposób pomagać im wrócić do społeczeństwa.
Emocjonalna rewolucja
Obecne badania nad rozwojem sztucznej inteligencji i wyposażenie jej w umiejętności pozwalające na rozpoznawanie ludzkich emocji będzie dla nas ludzi prawdziwą rewolucją. Rewolucja ta nie będzie miała oczywiście charakteru przewrotowego, ale z pewnością wzbudzi w nas – nomen omen – nie małe emocje, dyskusje i kontrowersje. Obecne trendy wskazują, że najbliższa przyszłość będzie należała do startupów tworzących aplikacje z użyciem emocjonalnej sztucznej inteligencji. Badania i prace podjęte przez największych gigantów sprawią, że dostęp do zastosowania AI będzie prostszy niż teraz więc możemy spodziewać się dziesiątek aplikacji wykorzystujących tego typu narzędzia.
Źródło: FTI, IEEE spectrum, Science Robotics
Autor: Mateusz Tomanek
Zobacz też:
















