Mikro-drużyna rusza na zwiady


Gdy żołnierze zajmują bezpieczne pozycje za murem, wysyłają na zwiady małą drużynę… naprawdę małą. Niektórzy jej członkowie skaczą, inni latają. Drużyna zwiadowcza ukradkiem przedostaje się do podejrzanego budynku i przekazuje na bieżąco dane swoim partnerom pozostającym na zewnątrz.
To intrygujący scenariusz wydarzeń, który nie został jeszcze zrealizowany. Ale szanse na to, by małe inteligentne roboty mobilne mogły asystować armii amerykańskiej zwiększają się z miesiąca na miesiąc. Program badawczy w tej dziedzinie prowadzi firma BAE Systems i Uniwersytet Technologiczny stanu Georgia (USA) we współpracy z 10 innymi partnerami.
Sponsorem programu o nazwie Micro Autonomous Systems and Technology (MAST) Collaborative Technology Alliance Program, jest Laboratorium Badawcze Armii Amerykańskiej (ARL).
Nad programem pracują 4 zespoły badawcze. Każdy z nich ma określony zakres zadań.
> Integracja – zespół badawczy BAE Systems. Nadzoruje prace badawcze i ich praktyczne zastosowanie w planowanych systemach. BAE Systems współpracuje tu z Laboratorium Napędów Odrzutowych z kalifornijskiego Uniwersytetu Technologicznego.
> Mikroelektronika – zespół badawczy Uniwersytetu w Michigan, Uniwersytetu Berkeley w Kalifornii oraz Uniwersytetu w Nowym Meksyku. Pracuje nad sprzętowymi aspektami kontroli i komunikacji oraz czujnikami wykorzystywanymi przez autonomiczne roboty.
> Mechanika Mikrosystemów – zespół badawczy Uniwersytetu w Maryland, Laboratorium Napędów Odrzutowych z kalifornijskiego Uniwersytetu Technologicznego i Uniwersytetem z Północnej Karoliny. Pracuje nad technologią ruchu małych robotów mobilnych.
> Sterowanie autonomicznymi procesami – zespół badawczy Uniwersytetu w Pensylwanii, Uniwersytetu w Georgii, Kalifornii i Nowym Meksyku. Zajmuje się nawigacją autonomiczną, percepcją rozproszoną i zachowaniami grupowymi inteligentnych autonomicznych mikrosystemów mobilnych.
Mike Heiges, inżynier z Uniwersytetu Technologicznego stanu Georgia, twierdzi, że projekt ma przynieść konkretne rezultaty w ciągu najbliższych 5-10 lat.
Zespół badawczy ds. Integracji koncentruje prace wokół określenia najbardziej pożądanych cech robotów wielkości ludzkiej dłoni. Obecnie armia amerykańska używa bezzałogowych systemów, które są dość duże, a poza tym wysyłają strumień nieprzetworzonych danych, które muszą być stale monitorowane przez operatora – człowieka. Tymczasem armia amerykańska potrzebuje robotów, które mogłyby poruszać się same i alarmować w przypadku znalezienia czegoś podejrzanego. Ponadto nie byłyby tylko zwykłym zestawem czujników, tylko potrafiłyby zinterpretować dane, które im te czujniki przekazują.
Byłyby to czujniki takie jak: czujniki obrazujące, mikro-radary, czujniki dźwiękowe i magnetyczne, czujniki ciepła, czujniki lokacyjne, orientacyjne i inne zainspirowane światem zwierząt/owadów. Roboty wyposażone w takie czujniki mogłyby swobodnie działać na terenach zabudowanych, a także w górach i jaskiniach, zbyt niebezpiecznych i trudno dostępnych dla ludzi.
Kolejną kluczową kwestią jest interakcja między robotami. Planuje się dystrybucję inteligencji pomiędzy wszystkie maszyny, które ponadto mogłyby wysyłać dane do jednego zbiorczego ośrodka systemu. Aktualnie wykorzystuje się rozwiązanie polegające jedynie na przesyłaniu danych z jednego robota do drugiego. Tymczasem zespół robotów byłby łatwiej i szybciej programowalny. Wystarczyłoby wybrać typ misji, określić kilka parametrów takich jak kierunek poruszania się robotów oraz liczba robotów biorących udział w zadaniu.
BAE Systems to wielonarodowy koncern przemysłu zbrojeniowego i lotniczego. Wytwarza samodzielnie lub w koprodukcji samoloty Airbus, Eurofighter Typhoon, czołgi, okręty podwodne, niszczyciele rakietowe typu 45 i inne, w tym elementy amerykańskiego systemu antybalistycznego Ballistic Missile Defense (THAAD).
Źródło: http://www.gtri.gatech.edu/; http://www.baesystems.com/
Zobacz też:
















