Noworojska policja poinformowała w czwartek, że zrezygnuje z wykorzystywania robotycznego psa, tego samego, który stał się inspiracją do jednego z odcinków dystopijnego serialu Netflixa „Black Mirror”. Pies, który był wykorzystywany m.in. przy patrolowaniu ulic powszechnie budził mieszane uczucia.
NYPD zakończyło kontrakt z producentem Boston Dynamics na zdalnie sterowaną czworonożną maszynę, którą policja nazwała „Digidog” – 22 kwietnia, jak potwierdził rzecznik AFP.
Futurystycznego psa wynajęto w zeszłym roku, w celu „ratowania życia i ochrony zarówno policjantów jak i cywilów”.
Standardowy model psa, którego Boston Dynamics nazwało „Spot”, jest w stanie sprawnie poruszać się w trudnym terenie, omijać niebezpieczne przeszkody, oraz fotografować i filmować otoczenie.
NYPD wywołało oburzenie, gdy przetestowało Digidoga podczas aresztowania w budynku mieszkalnym na Manhattanie w lutym, został również użyty w sytuacji ratowania zakładników w dzielnicy Bronx.
Krytycy użycia Digidoga podkreślają niepotrzebną militaryzację policji, szczególnie w kontekście ciągnącej się dyskusji o brutalności służb w Stanach Zjednoczonych.
Kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez opisała psa jako „naziemnego drona obserwacyjnego”, podczas gdy American Civil Liberties Union wyraziła obawę, że bez kontroli może pewnego dnia sam podejmować decyzje organów ścigania.
Nowojorski szef biura kontrterroryzmu John Miller powiedział The New York Times, że pies wróci do Boston Dynamics, ponieważ stał się „celem” dla ludzi krytykujących policję.
Kontrakt między NYPD i Boston Dynamics opiewający na kwotę 94 000 dolarów planowo wygasał dopiero w sierpniu.
Twórca „Black Mirror”, Charlie Brooker, powiedział, że to właśnie robotyczne psy Boston Dynamics wpłynęły na odcinek „Metalhead” z 2017 roku, w którym główni bohaterowie próbują uciec przed brutalnymi czworonożnymi robotami po upadku społeczeństwa.
Źródło: techxplore.com
O emocjach, jakie wzbudzają roboty pisaliśmy tu – link