ROBOCOMP 2010 – relacja, lista zwycięzców, zdjęcia!


Kilka miesięcy intensywnych przygotowań dobiegło końca, wreszcie nadszedł TEN dzień – 05 czerwca 2010, AGH, budynek A0 – godzina 9.30. Dokładnie wtedy rozpoczął się jedyny w swoim rodzaju Festiwal.
Niemal 100 robotów z Polski, Litwy, Łotwy i Słowacji stoczyło walki w 5 kategoriach. Event ubogaciły stoiskami prezentującymi swoją działalność firmy związane z automatyką i robotyką – Farnell, Elesa+Ganter, Mitsubishi Electric, Mały Inżynier, Digital Emotions. W czasie gdy toczone były eliminacje do finałów, na parterze można było obejrzeć roboty zgłoszone w kategorii freestyle i oddać głos na swojego faworyta. Wśród głosujących w czasie finału rozlosowano odtwarzacze mp4 firmy iriver.
Zmagania robotów śledzili nie tylko studenci – impreza przyciągnęła liczne grono młodszych fanów robotów, dla dzieci przygotowane były też dodatkowe konkursy (m.in. do wygrania były kursy dla dzieci organizowane przez firmę Mały Inżynier).
Przed zakończeniem pierwszej części festiwalu w budynku A0 odbyły się finałowe starcia w kategorii micromouse. Po kilku godzinach zaciętych walk najlepsze roboty w swoich kategoriach kontynuowały rywalizację w sali audytoryjnej w budynku U2. Imprezę poprowadził Marcin Piechota, rywalizując o sympatię publiczności ze swoim asystentem – wirtualnym aktorem dostarczonym przez firmę Digital Emotions.
Nietypowa lokalizacja finału okazała się świetnym posunięciem – dzięki temu każdy mógł dokładnie zobaczyć przebieg zawodów; zamiast przeciskać się przez tłum można było wygodnie usiąść na widowni, ponieważ przebieg rywalizacji był na bieżąco wyświetlany przy użyciu projektorów.
Finał wzbudził wiele emocji, nie zabrakło niespodziewanych wydarzeń, gdy faworyci kategorii linefollower gubili trasę, a w pewnym momencie obydwaj zawodnicy w kategorii minisumo z bliżej nieznanych przyczyn opuściły ring bez staczania walki. W tej sytuacji rundę oczywiście wygrał ten, który był wolniejszy i tym samym dłużej pozostał na ringu.
Po rozdaniu nagród i udekorowaniu zwycięzców rozegrany też został tradycyjny deathmatch – zgodnie z nazwą jest to prawdziwie bezpardonowa walka; walczą wszystkie roboty danej kategorii naraz, zwycięzcą zostaje ten, który najdłużej utrzyma się na ringu.
Obecność gości z zagranicy na Festiwalu przyniosła dość nieoczekiwane rezultaty – mimo że wysoki poziom reprezentacji Litwinów nie był nowością dla weteranów robotycznych potyczek, ostateczna klasyfikacja okazała się niespodzianką – oto zaledwie kilkuosobowy zespół zgarnął znaczną część nagród – a w kategorii minisumo całe podium należało do nich! Dla pozostałych zawodników na pewno stanie się to wielką motywacją do jeszcze bardziej wytężonych przygotowań w kolejnych zawodach.
Zobacz:
> finałową listę zwycięzców Festiwalu ROBOCOMP
> szczegółową listę zwycięzców na różnych etapach Festiwalu
> pełną galerię zdjęć z Festiwalu
Do zobaczenia za rok!
Organizatorzy Festiwalu ROBOCOMP
Źródło: Festiwal Robotyki ROBOCOMP 2010, http://www.robocomp.info
Zobacz też:
















