Robotic Arena 2012: Robot Wygibas w finale konkurencji freestyle! Relacja konstruktora robota objętego patronatem Robotyki.com :)


W dniu 15 grudnia 2012 r. odbyły się jedyne w Polsce międzynarodowe zawody robotów Robotic Arena 2012 zorganizowane przez Koło Naukowe Robotyków KoNaR. KoNaR od początku swojej działalności zorganizował już pięć edycji imprez, pt. “Otwarte Zawody Robotów Minisumo”. Od trzech lat zawody odbywają się pod nazwą Robotic Arena – mają nie tylko charakter otwarty, ale także międzynarodowy.
Podczas zawodów Robotic Arena 2009 zarejestrowano aż 227 robotów. Z roku na rok widownia, będąca w różnym przedziale wiekowym, staje się coraz liczniejsza. Publiczność, to nie tylko osoby związane ze środowiskiem akademickim, ale także osoby zafascynowane tymi przedziwnymi wynalazkami. Wrocławskie zawody odwiedzają drużyny z całej Polski, a także drużyny zagraniczne, aby zaprezentować efekty swoich prac oraz móc powalczyć o najwyższe trofea.
W tym roku zarejestrowało się 167 konstrukcji: 22 w kategorii Freestyle, 56 Linefollowerów, 20 robotów MicroMouse, 53 roboty MiniSumo, 7 MicroSumo, 4 NanoSumo oraz 5 Sumo. Widoczne jest duże zainteresowanie w środowisku młodych adeptów robotyki tymi zawodami.
Robotyka.com objęła patronat honorowy ekipy z Politechniki Gdańskiej. Na zdjęciu konstruktorzy: (od lewej) Łukasz Przystalski (robot R66 WYGIBAS), Piotr Sędrowski (robot RoBeer), Krzysztof Figurski (robot TR6), Robert Przystalski (robot RoBeer):


Od chwili rozpoczęcia zawodów – godziny 8.30, aż do godziny 16.00 trwały eliminacje we wszystkich konkurencjach. Jedną z ciekawszych pod względem skomplikowania programistycznego konkurencji jest MicroMouse. Mogą w niej startować konstrukcje o wymiarach podstawy nieprzekraczających 16,8×16,8 cm. Zadanie robota jest zbliżone do zadania myszy w labiryncie – znalezienia “sera”. Jednak nie ser, a miejsce na podium jest oczekiwaną nagrodą. Najważniejszy jest czas. Robot ma do wykorzystania 10 minut. W tym czasie powinien przeprowadzić rozpoznanie ścieżek, określić cel oraz przejechać po wybranej ścieżce od punktu startu do niego. Zadanie jest o tyle trudne, że w labiryncie mogą znaleźć się dowolne rodzaje połączeń i skrzyżowań, a ścian nie wolno niszczyć ani przeskakiwać. Jakakolwiek komunikacja z robotem z zewnątrz jest zabroniona. Wszystkie działania robomyszy muszą być autonomiczne, co jest nie lada wyzwaniem dla programistów.
Przykład robomyszy – robot EXPLORER, Politechnika Gdańska:


Widoczny poniżej labirynt to zmora robomyszy. Jest on specjalnie zabezpieczony przed rozpoczęciem eliminacji – zasłonięty labirynt nie pozwala na zaprogramowanie konstruktorom gotowej sekwencji ruchów robota:


Łącznie w dniu zawodów wystartowało siedem konstrukcji z dwudziestu zarejestrowanych. Tylko dwie z nich ukończyły tor. Podkreśla to stopień trudności oraz szczególny charakter tej konkurencji.


W międzyczasie zawodnicy kategorii Freestyle przedstawiali swoje konstrukcje na stanowiskach.
Na zdjęciu łódzka konstrukcja o nazwie ZAPINAK czyli Zautomatyzowany Alkoholowy Polewak i Nalewak Absolutnie Komputerowy. Jest to automat nalewający bardzo mocny alkohol pijany w Polsce przy pomocy kieliszków:


W bardzo podobnej tematyce wystąpił robot RoBeer. W dobie XXI wieku coraz więcej czynności transportowo – manipulacyjnych wykonywanych jest przez roboty. Idąc w tym kierunku postanowiono zgłębić zagadnienie, jakim jest nalewanie różnego rodzaju napojów butelkowych. Kto nie marzył o robocie barmanie? RoBeer jest jedyną w swoim rodzaju konstrukcją robota mobilnego w Polsce. Więcej na temat tego projektu znaleźć można na www.eramatic.pl. Na zdjęciu robot RoBeer:


Działanie robota barmana można zobaczyć na:
W kategorii Freestyle pojawiły się też hexapody. Hexapod to robot zbudowany na podstawie obserwacji pająków. Posiada sześć nóg, a odpowiednie ich sterowanie pozwala na poruszanie się w tył/przód oraz lewo/prawo. Zagadnienie ruchu jest bardzo efektowne.


Powyżej przedstawiono robota WLOOCZYKIY. Dla kontrastu:


Ten czarny gentleman to hexapod o nazwie AZOR. Szczególnie zasłynął z zaprogramowanej sekwencji tańca salsa. Oczywiście nie zabrakło również urządzeń innego typu:


Powyżej przedstawiono konstrukcję ADAP3D – drukarkę 3D. Może wykonywać elementy zaprojektowane uprzednio w 3D przy pomocy oprogramowania inżynierskiego CAD/CAM.


Powyżej – bardzo efektowna konstrukcja – Hexacopter. Jest to urządzenie zbudowane przez studenta Politechniki Wrocławskiej, zajmującego się modelarstwem. Hexacopter posiada zainstalowaną kamerę z układem stabilizacji. Można nim latać bardzo wysoko, wykonując ujęcia filmowe.
Jeden z niewielu prezentowanych robotów mobilnych (kołowych) podczas zawodów Robotic Arena 2012 – robot R66 WYGIBAS. R66 jest z założenia sześciokołowym robotem mobilnym, przy czym każde koło posiada niezależny napęd – komutatorowy silnik prądu stałego z przekładnią. Każde dwa koła zgrupowane są w oś. Oś stanowi ruchomy moduł ze swobodą ruchu na zasadzie góra-dół, oraz posiada swobodę obrotu lewo-prawo. W robocie zainstalowane są trzy osie. Powoduje to, że kinematyka takowego robota staje się skomplikowana, jednocześnie umożliwiając dokładne dostosowanie się robota do trudnej powierzchni. Definiuje to cel budowy robota – pokonywanie skomplikowanych nierówności terenowych:


Film przedstawiający działanie robota:
Organizatorzy przygotowali, jak co roku, aleje serwisowe. Jest to miejsce, gdzie zawodnicy wszelkich konkurencji mogą poprawić swoje konstrukcje.


Na zdjęciu powyżej Paweł Rogowski – prawdopodobnie jeden z najmłodszych robotykó w Polsce. Aktualnie startuje w konkurencjach: Linefollower, NanoSumo. Na zawody przyjeżdża z tatą, który jest jego najwierniejszym fanem.
Przerwa techniczna trwała pomiędzy 16.00 a 19.00. Z kilkuminutowym poślizgiem rozpoczęło się oczekiwane wieczorne show.
Widownia dopisała. Już kilkanaście minut przed 19.00 sala D-20 – sala kongresowa – była prawie zapełniona. Jak widać, pomimo soboty i wieczornych godzin, show cieszy się ogromną popularnością, w szczególności wśród ludzi młodych.


Wieczorne show
Tradycyjnie finałom zapewniono odpowiednią oprawę sceniczną oraz dźwiękową, która, jak wynika z doświadczeń, na długo zapada w pamięć nie tylko publiczności, ale i samym uczestnikom. Dynamiczne show, prowadzone w stosownym stylu przez konferansjerów, uzupełniają efekty laserowe oraz głośna muzyka grana na żywo przez DJ’a. Dodatkową atrakcją są projekcje zabawnych przerywników, w postaci krótkich filmów z życia studenckiego.
Poniżej przedstawiono filmik z rozpoczęcia oficjalnych finałów – wieczornego show. Warto obejrzeć samemu i ocenić!
Po rozpoczęciu najpierw rozegrały się finały kategorii Linefollower.


Na zdjęciu powyżej przedstawiono konstrukcję ThunderStorm. Wydawałoby się, że w tej kategorii tylko prędkość ma znaczenie, jednak konstruktorzy zwycięskich linefollowerów muszą zmierzyć się nie tylko z czasem. W sterowaniu robotem śledzącym ścieżkę ważne jest uwzględnienie możliwych poślizgów na trasie, czy fałszywych odczytów z czujników linii.
Po rozstrzygnięciu kategorii Linefollower, nadszedł czas na prezentację Freestyle.
Przedstawiamy również film prezentujący finalistę i zwycięzcę kategorii WABCO Freestyle – HEXACOPTER.
Do finałów dostała się również konstrukcja wspomagana przez portal ROBOTYKA.COM – robot R66 WYGIBAS.


Na zdjęciu powyżej autor – Łukasz Przystalski – wraz z robotem. Widoczny zawieszony na szyi autora kontroler operatorski robota. Następnie odbyły się finały konkurencji SUMO.


Autonomiczne roboty sumo, zaprogramowane tak, by zwyciężyć, stają do walki na okrągłym, czarnym ringu zwanym dojo, o średnicy aż 154 cm i otoczonym białym, pięciocentymetrowym pasem. Wszystko po to, by maksymalnie w ciągu trzech minut wykazać swą przewagę nad przeciwnikiem i zadecydować o dalszych losach robotycznych sumitów biorących udział w zawodach.
Ciekawą konkurencją jest również microsumo i nanosumo.


Microsumo to mniejsi bracia robotów sumo i minisumo. Lecz mimo niewielkich rozmiarów, wykazują wbudowane algorytmy sterowania nie gorsze od tych stosowanych u ich większych braci.


Lekkie i niezwykle precyzyjnie skonstruowane roboty nanosumo stają do walki na ringu o średnicy 19,25 cm. I one działają według zaimplementowanych w nich algorytmów, rozpoznając otoczenie oraz wyszukując wrogów przy pomocy czujników. Jak widać, roboty tej klasy są niezwykle małe, lecz bardzo szybkie i silne.
Podsumowując:
Zawody Robotic Arena 2012 to zawody międzynarodowe, jedyne w Polsce. Cieszą się ogromną popularnością, co roku przybywa ogromna flota robotów z całej Polski. Obowiązkiem każdego robotyka jest uczestnictwo w takich zawodach.
Tak więc do zobaczenia w przyszłym roku!
_______________________________________________________________________________________
Wyniki:
Freestyle
1. Heksacopter – Łukasz Łysień / Politechnika Wrocławska
2. Azor – Marcin Kasprzak / Politechnika Wrocławska
3. Adap VI – Michał Liberda / Politechnika Częstochowska
Linefollower
1. Shock – Szymon Mońka, Bartosz Derkacz / Politechnika Wrocławska
2. Impact – Szymon Mońka, Bartosz Derkacz / Politechnika Wrocławska
3. Thunder Storm – Jarosław Korus / Adam Fleszar AGH
Micromouse
1. Rapid – Marcin Niestrój / Politechnika Wrocławska
2. M&M’s – Maksymilian Szumowski, Magdalena Żurawska / Politechnika Warszawska
Nanosumo
1. Ironmaster – Jarosław Korus / AGH
2. Mały – Daniel Dudzik, Paulina Sołek / Politechnika Wrocławska
3. Mortus – Paweł Rogowski
Microsumo
1. uKRUS – Daniel Dudzik, Mateusz Nowakowski / Politechnika Wrocławska
2. uRudy – Karol Bojar, Tomasz Jagielski / Politechnika Wrocławska
3. Gigi – Maria-Cristiana Tudor, Mircea Petrut Zamfira, Stefan Christian Cismarescu, Andrei Cismarescu Tudor
Sumo
1. Dusk Bringer – Marcin Marszałek, Marek Wołyniec / SKORP
2. Zenerek – Dawid Puć / Zespół Szkół Politechnicznych Energetyk
Minisumo Enhanced
1. Enova – Mateusz Piotrowski, Szymon Zagórnik, Piotr Krzemiński / Magnat Cyber Forge Team
2. Pussy Magnet – Łukasz Sarzyński, Konrad Stefański, Weronika Krason, Urszula Kwiatkowska / AGH
3. Spider 2 – Szymon Domeracki / Zespół Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych nr 5
Minisumo
1. Pussy Magnet – Łukasz Sarzyński, Konrad Stefański, Weronika Krason, Urszula Kwiatkowska / AGH
2. Enova – Mateusz Piotrowski, Szymon Zagórnik, Piotr Krzemiński / Magnat Cyber Forge Team
3. Charger – Bartosz Liniewicz, Marcin Maćkowiak, Michał Towpyh / SKORP
_______________________________________________________________________________________
Kontakt do autora relacji i zdjęć:
Łukasz Przystalski
tel. 517-19-20-90
lukasz@eramatic.pl
www.przystalski.pl
gg: 1248364
Źródło: Łukasz Przystalski
Zobacz też:
















