Robotics.org: Roboty przemysłowe tworzą nowe miejsca pracy


Robotics.org: Roboty przemysłowe tworzą nowe miejsca pracy

W 2011 roku, IFR (Międzynarodowa Federacja Robotyki) opublikowała raport ukazujący, jak roboty stwarzają miejsca pracy. Wyniki raportu podają, że milion robotów przemysłowych jest wprost odpowiedzialnych za stworzenie trzech milionów miejsc pracy. Wzrost popularności robotów zaowocuje w przeciągu następnych pięciu lat stworzeniem kolejnego miliona wysokiej jakości miejsc pracy na całym świecie.

Badania rynku firmy Metra Martech wykazały, że ”Na świecie nie istniałoby od trzech do pięciu milionów miejsc pracy, gdyby nie rozwój automatyki i robotyki, gwarantujący efektywną i tanią produkcję milionów układów elektronicznych od telefonów po konsole PlayStation”. Raport skupił się na rynkach automatyki, elektroniki, żywności, chemicznym i farmaceutycznym w następujących krajach: Brazylia, Chiny, Niemcy, Japonia, Korea Północna oraz USA. Kompletny raport dostępny jest na stronie IFR: Positive Impact of Industrial Robots on Employment.

Często w mediach pojawiają się informacje mówiące o tym, że roboty przemysłowe zabierają miejsca pracy. Fakty są jednak inne. W obecnych czasach, firmy które zatrudniają wielu pracowników i zapewniają im godne wynagrodzenia, to te, które nie bały się w przeszłości zainwestować w automatykę przemysłową i tworzyły stanowiska zrobotyzowane.

Nowe technologie wypierają stare rozwiązania
Przed stu laty silniki spalinowe zaczęły wypierać tradycyjny napęd konny. Wszelkiego rodzaju powozy i dorożki zastępowane były samochodami, co niejednokrotnie skutkowało licznymi protestami i napięciami społecznymi, związanymi z wymieraniem zawodów związanych z opieką nad końmi.

Ludzie z czasem jednak dostrzegli korzyści, jakie niosły ze sobą samochody: komfort jazdy, zasięg oraz szybkość podróżowania. Początkowo nie było to oczywiste, jednakże samochody potrzebowały dróg, a to z kolei wymagało zatrudnienia pracowników. Również fabryki produkujące samochody tworzyły miejsca zatrudnienia. Nikt wówczas nie utożsamiał korzyści z masowej produkcji z tworzeniem miejsc pracy, a co za tym idzie podniesieniem się jakości życia przeciętnego człowieka.

W podobny sposób, roboty tworzą miejsca pracy w ostatnich dekadach. Prawdą jest, że wiele „manualnych profesji” zostało zagrożonych z powodu efektywności i wydajności pracy robotów. Jednakże sama produkcja robotów zwiększa zatrudnienie. Transformacja stanowisk pracy na zrobotyzowane jest w ciągłym toku, bez względu na to, czy ludzie oraz przedsiębiorstwa zaplanowały to czy nie. Ci, którzy nie byli na to przygotowani, zostali niemile zaskoczeni przez wysokie koszta pracy, co skutkowało utratą konkurencyjności na rynku. Z kolei ci, którzy się przystosowali, teraz czerpią korzyści ze zmian, jakie zaszły na rynku pracy.

W krajach o wysokich kosztach pracy, na przykład w USA, Europie Zachodniej, czy Japonii godzinny koszt pracy manualnej wynosi 20$ za godzinę. W krajach BRIC (Brazylia, Rosja, Chiny, Indie) godzinny koszt pracy to 1$. Jak widać, różnica jest ogromna, dlatego też korporacje przenoszą produkcję do krajów o niskich kosztach produkcji. Jednakże przejścia te wymagają dodatkowych kosztów, związanych z np. całą logistyką, komunikacją, przewiezieniem materiałów, a kiedy produkt jest już gotowy, należy ponieść koszta związane z cłem, opłatami ubezpieczeniowymi, transportem itd.  Wszystkie te opłaty powiększają koszty pracy z 1$ na godzinę do 10$.

Jak roboty tworzą miejsca pracy
Zarówno produkcja w krajach o taniej sile roboczej, jak i tworzenie stanowisk zrobotyzowanych wymaga pewnych inwestycji. Jednakże to właśnie koszta związane z robotyką zwracają się szybciej, w wyniku czego wydatek produkcji na godzinę staje się niższy w zestawieniu z produkcją np. w krajach BRIC. Jest to klucz do zrozumienia, jak robotyzacja i roboty przemysłowe tworzą miejsca pracy i zachowują biznes w krajach wysoko rozwiniętych.

Firmy, które w przeszłości dostosowały się do tego klucza, osiągają teraz ogromny sukces, produkując swoje towary oraz świadcząc usługi w krajach o wysokim współczynniku wynagrodzenia. Nawet kraje BRIC dostrzegły korzyści płynące z tego typu rozwiązań i same zaczęły je wdrażać w rodzimych korporacjach.

Istnieje wiele rządowych programów zapewniających niezbędne przygotowanie i wsparcie finansowe w tworzeniu stanowisk zrobotyzowanych. Takie podejście przynosi korzyści zarówno dla całych korporacji, jak i pojedynczych pracowników. Wiele firm po tych inwestycjach czuje się silniejszymi i bardziej konkurencyjnymi na rynku światowym, a co za tym idzie, są gotowe na większe wypłaty dla pracowników wykonujących prace manualne.

Wszystkie wskaźniki pokazują, iż po kryzysie z 2009 roku sprzedaż robotów, systemów wizyjnych i automatyki przemysłowej poszła zdecydowanie w górę. Niechęć wobec wdrażania robotów jest ledwo zauważalna, media chętnie opisują korzyści płynące z robotyzacji. Godny uwagi był artykuł jaki ukazał się w magazynie Forbes, zatytułowany “Buy a Robot and Save America”, stworzony na podstawie prezentacji Rona Pottera zatytułowanej “The Business Case for Robots: How the US Can Compete and Win in Global Manufacturing”.

Wiele przedsiębiorstw produkujących roboty oraz ich dostawców informuje o rozwoju działalności, a co za tym idzie o wzroście liczby miejsc pracy. Zapotrzebowanie na wykwalifikowanych techników, inżynierów oraz przedstawicieli innych zawodów związanych z robotyką wzrosło w zawrotnym tempie. Jest to bardzo pożądany trend, szczególnie w obliczu recesji.

Znaczenie robotów usługowych
Wzrost liczby miejsc pracy dzięki robotom przemysłowym nie jest jedyną dobrą wiadomością. Roboty usługowe również zyskują na popularności, oferując różnego rodzaju korzyści dla ludzi poza przedsiębiorstwami, tak jak roboty przemysłowe niosą korzyści wewnątrz fabryk. Liczba miejsc pracy w obszarze robotów usługowych bardzo szybko wzrasta, zarówno w małych, jak i dużych firmach, agencjach rządowych i wielu uniwersytetach i ich komercyjnych odnogach.

Międzynarodowa Federacja Robotyki przewiduje, że do roku 2018 udział robotów usługowych w całościowym rynku robotyki wyniesie aż 85%.

________________________________________________________________________________________

Od czego rozpocząć przygodę z robotyką
Dla nastoletnich fanów robotów, którzy chcą w przyszłości zająć się robotyką, doskonałą okazję stwarzają konkursy robotów mobilnych, bardzo popularne i często organizowane w każdym kraju.

W styczniu 2012 roku RIA (Robot International Association – Międzynarodowy Związek Robotyki) stworzył blog RhoBotaPhi, którego zadaniem jest pomoc młodym adeptom robotyki oraz innym zainteresowanym w planowaniu swojej kariery w dziedzinie robotyki. Więcej informacji na stronie www.rhobotaphi.com.

Źródło: Robotics.org; Adil Shafi, ADVENOVATION, Inc., "How Robots Create Jobs"; tłumaczenie i redakcja: Arkadiusz Biela, Robotyka.com

Zobacz też:


Roboty coraz bliżej ludzi dzięki mięśniom inspirowanym naturą
ModuBot – elastyczna robotyka modułowa od MultiProjekt
Największe Targi Automatyki Przemysłowej i Robotyki w Polsce!
Czy roboty przewyższają koszty zatrudnienia?
Dlaczego pasta lutownicza często sprawia problemy techniczne?
Grupa RENEX na stoisku Yamaha podczas targów MOTEK 2024
Sztuczne oko zrewolucjonizuje widzenie robotów
Stwórz przedsiębiorstwo przyszłości z naszym audytem technologicznym – wywiad z MultiProjekt Automatyka