<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sztuczna Inteligencja &#8211; Robotyka</title>
	<atom:link href="https://robotyka.pl/tag/sztuczna-inteligencja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://robotyka.pl</link>
	<description>Robotyka - Roboty przemysłowe, robotyka, robotyzacja, robot, roboty, mechatronika, sztuczna inteligencja, manipulator</description>
	<lastBuildDate>Thu, 07 Jul 2022 09:37:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>

<image>
	<url>https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/03/cropped-Robotyka_LOGO_2021_2a-32x32.jpg</url>
	<title>Sztuczna Inteligencja &#8211; Robotyka</title>
	<link>https://robotyka.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Moxi medyczny robot od Diligent Robots</title>
		<link>https://robotyka.pl/moxi-medyczny-robot-od-diligent-robots/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kuba Łozowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jul 2022 12:05:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Medyczna - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[automatyzacja]]></category>
		<category><![CDATA[Robot]]></category>
		<category><![CDATA[robot medyczny]]></category>
		<category><![CDATA[roboty medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=23744</guid>

					<description><![CDATA[<p>07/04/2022 Moxi pomaga personelowi medycznemu zrobić więcej w krótszym czasie. Rutynowe czynności wykonywane są ekonomiczniej dzięki automatyzacji Co roku ubywa personelu medycznego głównie za sprawą wypalenia zawodowego. Problem dotyczy nie tylko Polski, ale także krajów zachodnich. Amerykańska firma Diligent, która została założona w 2017 roku, podjęła próbę wdrożenia nowego rozwiązania, aby nie dopuścić do załamania [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/moxi-medyczny-robot-od-diligent-robots/">Moxi medyczny robot od Diligent Robots</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="23744" class="elementor elementor-23744">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-45459ad2 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="45459ad2" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-27244dcd" data-id="27244dcd" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-48af7a1c elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="48af7a1c" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p><span style="font-size: 8pt;">07/04/2022</span></p><h2 style="text-align: justify;">Moxi pomaga personelowi medycznemu zrobić więcej w krótszym czasie. Rutynowe czynności wykonywane są ekonomiczniej dzięki automatyzacji</h2><p style="text-align: justify;">Co roku ubywa personelu medycznego głównie za sprawą wypalenia zawodowego. Problem dotyczy nie tylko Polski, ale także krajów zachodnich. Amerykańska firma Diligent, która została założona w 2017 roku, podjęła próbę wdrożenia nowego rozwiązania, aby nie dopuścić do załamania opieki zdrowotnej. Od momentu powstania pracuje nad robotem medycznym o nazwie Moxi.</p><p style="text-align: justify;">Po czterech latach pracy, przy dofinansowaniu w kwocie 10 milionów dolarów, firma udostępniła pierwsze roboty. We wrześniu 2021 roku para robotów Moxi została sprawdzona w szpitalu Cedars Sinai w Los Angeles. Roboty szybko potwierdziły swoją przydatność. W ciągu pierwszych sześciu tygodni zaoszczędziły pielęgniarkom ponad 400km chodzenia.</p><h3> </h3><h3>Jak działa robot medyczny Moxi</h3><p style="text-align: justify;">Robot ma za zadanie pomagać pielęgniarkom w wykonywaniu czasochłonnych, ale prostych zadań, dzięki czemu mogą mieć więcej czasu na wykonanie bardziej skomplikowanych czynności. Pielęgniarki używają Moxi do wystawiania recept, dostarczania próbek laboratoryjnych, a nawet przynoszenia pacjentom prezentów ze sklepu z pamiątkami. Mimo, że robot wykonuje tak naprawdę najprostsze czynności, jest w stanie zaoszczędzić personelowi medycznemu wiele godzin pracy.</p><p style="text-align: justify;">„Zamiarem jest tak naprawdę odebranie podstawowych zadań pracownikom służby zdrowia z pierwszej linii, aby mogli skupić się na opiece nad naszymi pacjentami” – powiedział David Marshall, starszy wiceprezes szpitala Cedars-Sinai. „Zauważyliśmy już znaczną poprawę czasu i zaoszczędzonych kroków. Śledzimy czasy realizacji, których potrzebuje Moxi, aby wykonać zadanie, które obecnie trwa krócej niż 30 minut, co jest świetne”.</p><p style="text-align: justify;">Moxi można wdrożyć do szpitala w ciągu zaledwie kilku tygodni. Ładuje się automatycznie i może poruszać się po windach, drzwiach antywłamaniowych czy automatycznych. Dużą zaletą robota jest fakt, że działa całą dobę. Ciekawym aspektem działania jest sposób wydawania poleceń. Aby zadzwonić do Moxi, pielęgniarki mogą po prostu wysłać SMS-a lub zadzwonić z telefonu wydanego przez szpital. Robot odpowie w ciągu pięciu minut, podając aktualizację statusu i szacowany czas przybycia. Robot przyjmuje polecenia za pomocą SMS lub osobistej komendy.</p><p style="text-align: justify;">Chociaż Moxi został stworzony, aby zwiększyć wydajność szpitali, ma również na celu poprawę morali. Wykorzystuje sztuczną inteligencję, technologię uczenia maszynowego i socjotechnikę do interakcji z ludźmi. Macha, gdy widzi kogoś nowego, a nawet pozuje do selfie.</p><p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-23801 aligncenter" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2022/06/moxi-diligent-hospital-robot-200x300.jpg" alt="Moxi" width="289" height="434" srcset="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2022/06/moxi-diligent-hospital-robot-200x300.jpg 200w, https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2022/06/moxi-diligent-hospital-robot.jpg 500w" sizes="(max-width: 289px) 100vw, 289px" /></p><h3> </h3><h3><strong>Wybuch pandemii</strong></h3><p style="text-align: justify;">Pandemia COVID-19 przyczyniła się do zebrania nowych funduszy i rozwój projektu. Uznano, że maszyna niesie ze sobą więcej pozytów biorąc pod uwagę, że w szpitalach najczęściej znajdują się osoby o osłabionej odporności. Dzięki zmniejszeniu kontaktu człowieka z człowiekiem, można ograniczyć rozpowszechnianie chorób zakaźnych.</p><p style="text-align: justify;">Odbyła się kolejna runda zbierania funduszy, w której zebranych zostało około 30 milinów dolarów. Współzałożyciel firmy, Andrea Thomaz, poinformował, że zebrane dodatkowe fundusze pomogą dostosować produkcję do ogromnego zapotrzebowania. Jeżeli projekt dalej będzie odnosił taki sukces, można przypuszczać, że w przyszłości taki robot pojawi się na polskim rynku. Wersję demo można zarezerwować na stronie firmy <a href="https://www.diligentrobots.com/moxi">Diligent</a>.</p><p style="text-align: justify;">Zobacz też najnowszy <a href="https://robotyka.pl/najlepszy-automatyczny-robot-sprzatajacy-ranking-2022/">ranking robotów sprzątających 2022</a>.</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/moxi-medyczny-robot-od-diligent-robots/">Moxi medyczny robot od Diligent Robots</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>#RoboTemat: Cyberatak to katastrofa dla przedsiębiorstwa</title>
		<link>https://robotyka.pl/cyberatak-to-katastrofa-dla-przedsiebiorstwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Nov 2021 10:22:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysłowa - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka przemysłowa]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[automatyka]]></category>
		<category><![CDATA[Przemysł]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22421</guid>

					<description><![CDATA[<p>11/23/2021 Choć cyberatak może kojarzyć się z atakami hackerskimi skierowanymi przeciwko bankom lub rządom państw, to eksperci zwracają uwagę, że stanowią one poważne zagrożenie dla przedsiębiorstw. Podstawowym skutkiem cyberataku jest oczywiście zatrzymanie produkcji i straty finansowe z tym związane. Jak pokazują badania firmy Axence już kilka minut przestoju może okazać się bardzo kosztowane i kłopotliwe. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/cyberatak-to-katastrofa-dla-przedsiebiorstwa/">#RoboTemat: Cyberatak to katastrofa dla przedsiębiorstwa</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22421" class="elementor elementor-22421">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-2b2db2d elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="2b2db2d" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-2e18853a" data-id="2e18853a" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-588828d9 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="588828d9" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p><span style="font-size: 8pt;">11/23/2021</span></p><h2>Choć cyberatak może kojarzyć się z atakami hackerskimi skierowanymi przeciwko bankom lub rządom państw, to eksperci zwracają uwagę, że stanowią one poważne zagrożenie dla przedsiębiorstw.</h2><p>Podstawowym skutkiem cyberataku jest oczywiście zatrzymanie produkcji i straty finansowe z tym związane. Jak pokazują badania firmy Axence już kilka minut przestoju może okazać się bardzo kosztowane i kłopotliwe. Paweł Posłajko z wyżej wymienionej firmy zwraca uwagę, że wśród firm zajmujących się produkcją największym zagrożeniem jest awaria oprogramowania odpowiadającego za produkcję. Wśród przyczyn wymienia m.in. awarię bazy danych, zmiany w komponentach przez co cały system przestaje być „spójny”. Z tego powodu według niego kluczowe jest posiadanie w swojej organizacji osoby, która zarządza tym oprogramowaniem. Brak tego typu specjalisty skutkuje na przykład wymienionymi wcześniej przestojami w produkcji.</p><h3><strong>Nie tylko cyberatak jest niebezpieczny</strong></h3><p>Choć mogłoby się zdawać, że za pojęciem cyberbezpieczeństwa kryją się ataki hackerskie, to Posłajko wymienia również inne przyczyny.</p><p>„Pewne rzeczy mogą się wydarzyć z przyczyn technicznych, organizacyjnych czy procesowych. Wynikają również z tak prozaicznego powodu jak niedopilnowanie aktualizacji oprogramowania, czy z niespodziewanych zdarzeń, które wydarzyły się w procesie” – powiedział Paweł Posłajko z firmy Axence.</p><p>W ostatnim czasie specjaliści zwracali również uwagę na wzrost ataków zewnętrznych za pomocą ransomwere. Na wzrost zagrożenia cyberatakiem miała także sytuacja pandemiczna. Wiele z wewnętrznych procesów zostało przeniesionych do sieci, co umożliwiło funkcjonowanie w czasach trudnej sytuacji zdrowotnej. Nie wolno zapominać o tym, że przeniesienie choć komunikacji wewnątrz firmy do sieci pozwala funkcjonować przedsiębiorstwom, to naraża pracowników na manipulacje. Cyberprzestępca może bez większych problemów podszyć się pod przełożonego wysyłając maila lub innego rodzaju wiadomość.</p><h3><strong>SI w służbie cyberprzestępców</strong></h3><p>Dotychczas wydawać by się mogło, że najlepszym sposobem weryfikacji tożsamości osoby, z którą rozmawiamy jest rozmowa telefoniczna. Okazuje się jednak, że rozwój algorytmów sztucznej inteligencji pozwolił przestępcom na klonowanie głosu. Dwa lata temu światowy Internet obiegła wiadomość o zuchwałym wyłudzeniu ponad 200 tys. euro. Przestępcy podszyli się wówczas pod niemieckiego przełożonego jednego z brytyjskiego dyrektora jednej z firm technologicznych. Przestępca zadzwonił do pracownika żądając pilnego przelewu na 200 tys. euro. Pracownik nie miał żadnych wątpliwości, że polecenie otrzymał od przełożonego więc przelew zrealizował. Uważa się, że jest to pierwszy na świecie przypadek wyłudzenia poprzez klonowanie głosu.</p><h4>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/facebook-meta-i-sztuczna-inteligencja/">Facebook, Meta i sztuczna inteligencja &#8211; robotyka.pl</a></h4><p>Obecna technologia pozwala na sklonowanie dowolnego głosu. Wystarczy posiadać kilkusekundową próbkę głosu. Jest to o tyle poważna sprawa, że wiele firm i przedsiębiorstw stosuje weryfikacje głosową.</p><h3><strong>Deepfake przyszłością cyberataku</strong></h3><p>Co raz częściej eksperci zajmujący się cyberbezpieczeństwem zwracają uwagę, że już nie tylko klonowanie głosu będzie narzędziem przestępców. Także technologia deepfake może w niedalekiej przyszłości posłużyć za narzędzie do phishingu. Dotychczas deepfake był uważany za względnie bezpiecznie narzędzie pozwalające na obśmianie celebrytów. Jednakże technologia ta szybko została podchwycona przez osoby, które postanowiły wykorzystać ją  w złej wierze. Takim przykładem jest wideokonferencja, która miała miejsce w kwietniu 2021 roku. Obecni na niej byli politycy z Wielkiej Brytanii, Holandii, Estonii, Łotwy i Litwy oraz „Leonid Wołkow” – współpracownik rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Biorący w niej udział politycy nie zorientowali się,  ze Wołkow był podstawioną osobą, która za pomocą algorytmu i obróbki wideo udawała prawdziwą postać. O całym zajściu zorientowano się już po fakcie, a odpowiedzialnością za całą akcję obarczono Rosjan, którzy najprawdopodobniej chcieli zdyskredytować opozycję.</p><p>Sytuacja z deepfake’iem komplikuje się jeszcze bardziej jeśli zdamy sobie sprawę, że jest ona w stanie kopiować nie tylko samą twarz i jej mimikę, ale także gestykulację człowieka. Oczywiście można powiedzieć w tym momencie, że podszyć się pod osobę, która udziela się publicznie jest względnie łatwo, ponieważ w sieci znajdują się jej nagrania. Jednakże przestępcom niewiele trzeba, żeby uzyskać dostęp do nagrań wideo swojej ofiary. Wystarczy jednak, że jest ona aktywna w social mediach lub na stronie firmy są nagrania z jej udziałem i już jest materiał do podrabiania.</p><h3><strong>Jak się zabezpieczać?</strong></h3><p>Zgodnie z analizą przeprowadzoną przez firmę Axence każde przedsiębiorstwo powinno zatrudniać osobę, która jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo wszystkich procesów informatycznych w firmie. Aktualizacja programów i zabezpieczeń jest tutaj kluczowym elementem. Z przeprowadzanych badań wynika jednak, że polscy przedsiębiorcy nie są świadomi, że aby firma odpowiednio funkcjonowała, to nie wystarczy dokupić więcej sprzętu. Trzeba bowiem osoby, która będzie tym całym sprzętem sprawnie zarządzała. Badania prowadzone przez firmę Axence pokazały również bardzo niebezpieczny i niepokojący trend. Polscy przedsiębiorcy  nie są skorzy do inwestowania w działy IT, które zajmują się między innymi ochroną przed cyberatakami. Najbardziej nieświadomymi są właściciele średnich firm – raport wskazuje, że co czwarty administrator twierdzi, że dział IT w jego firmie jest niedofinansowany.</p><p>Specjaliści oraz wspomniany raport wskazują jednak, że mimo tego, że działy IT w polskich firmach są zazwyczaj traktowane „po macoszemu”, to nie tylko brak odpowiedniego finansowania jest problem. Jest nim – jak zawsze bywa w spotkaniu maszyny i człowieka – homo sapiens. Paweł Posłajko twierdzi nawet, że w rodzimych firmach widać pewną wspólną cechę. Pozwalamy sobie na częste odejścia od normy w postaci wysłania linka niezgodnie z procedurą, wejścia na nie dozwoloną stronę  internetową, itd. Na takie właśnie zachowania czyhają cyberprzestępcy. Aby nie pozostawiać nikogo w ponurej wizji polskich przedsiębiorstw, z których każdy może wynieść wrażliwe dane i wyłudzić pieniądze, trzeba również zaznaczyć inne trendy. Okazuje, że się w kwestii bezpieczeństwa Polska nie radzi sobie najgorzej. Dużym atutem jest tutaj dostęp do pracowników IT i implementowanie nowoczesnych rozwiązań. Temat cyberbezpieczeństwa wymaga jednak od człowieka ciągłego uczenia się, doskonalenia wiedzy i trzymania przysłowiowej ręki na pulsie.</p><p>Źródło: <a href="https://przemyslprzyszlosci.gov.pl/cyberbezpieczenstwo-produkcji-kilka-minut-przestoju-moze-kosztowac-miliony/?utm_source=email&amp;utm_medium=newsletter&amp;utm_campaign=N/23/11/2021&amp;utm_content=news-3#msdynttrid=2tLqh9G5AovX6gp4ODPt72Y7trTPXggHq3a_W5xpfus">przemyslprzyszlosci.gov.pl</a>, defence24.pl, cybertalk.org</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/cyberatak-to-katastrofa-dla-przedsiebiorstwa/">#RoboTemat: Cyberatak to katastrofa dla przedsiębiorstwa</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Facebook, Meta i sztuczna inteligencja</title>
		<link>https://robotyka.pl/facebook-meta-i-sztuczna-inteligencja/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kuba Łozowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2021 13:51:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badawcza - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22357</guid>

					<description><![CDATA[<p>11/17/2021 Pod koniec października Facebook ogłosił rebranding firmy. Do tego w dużym tego słowa znaczeniu, bo Mark Zuckerberg w prezentacji ogłosił nową nazwę firmy– Meta. Tu należy zaznaczyć, że zmianie nazwy ulega firma macierzysta, skupiająca Facebook, Instagram, Messenger i Whatsapp. Dyrektor generalny Facebooka ogłosił również rozpoczęcie prac nad Metaverse. Ma to być zupełnie nowe doświadczenie, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/facebook-meta-i-sztuczna-inteligencja/">Facebook, Meta i sztuczna inteligencja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22357" class="elementor elementor-22357">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-55aa6b68 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="55aa6b68" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-15c3f57d" data-id="15c3f57d" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-28dac182 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="28dac182" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p><span style="font-size: 8pt;">11/17/2021</span></p><p>Pod koniec października Facebook ogłosił rebranding firmy. Do tego w dużym tego słowa znaczeniu, bo Mark Zuckerberg w prezentacji ogłosił nową nazwę firmy– Meta. Tu należy zaznaczyć, że zmianie nazwy ulega firma macierzysta, skupiająca Facebook, Instagram, Messenger i Whatsapp. Dyrektor generalny Facebooka ogłosił również rozpoczęcie prac nad Metaverse. Ma to być zupełnie nowe doświadczenie, niejako internet w świecie wirtualnym, gdzie każdy ma mieć swój awatar (w 3 wersjach). Technologie, na którym ma bazować to AR i VR. Zuckerberg zapowiedział zatrudnienie w najbliższych latach 10 000 inżynierów do pracy nad Metaverse.</p><p> </p><p>Nowości od Marka Zuckerberga spolaryzowały światową opinię publiczną, jednak nie po równo. Pojawiły się głosy aprobaty, natomiast częściej słychać było wątpliwości. Pojawiły się memy, Islandia wrzuciła nawet własną parodię filmu od Facebooka, to znaczy Mety. Wall Street również nie przyjął pomysłu założyciela Facebooka z entuzjazmem, akcje firmy nie zmieniły swojego poziomu, nie mówiąc już o powrocie do wrześniowej zwyżki.</p><p> </p><p>Cała ta rewolucja nie wpłynęła zatem na kłopoty wizerunkowe firmy, które w ostatnich miesiącach znów wezbrały na sile. Była pracownica Facebooka zeznała w sądzie, że firma wiedziała o rozpowszechnianiu fake newsów i politycznej propagandy przez boty i sztuczną inteligencję na swojej platformie i tolerowała takie treści. Pojawiły się również zarzuty o gromadzeniu przez firmę informacji o swoich nieletnich użytkownikach.</p><p> </p><h4>Meta i AI</h4><p>W te wakacje Facebook uruchomił projekt o nazwie Ego 4D, który zebrał ponad 3000 godzin filmów z kamer od ponad 800 osób. Uczestnicy rejestrowali swoje codzienne zachowania, od gotowania po wyprowadzanie psa. Istotą projektu było to, aby filmy były nakręcone z perspektywy pierwszej osoby. Ten sposób zbierania danych ma trafić do sztucznej inteligencji do nauki.</p><p> </p><p>Tu trzeba zaznaczyć, że nie jest to pierwszy tego typu zbiór materiałów dla sztucznej inteligencji, jednak prawdziwie imponująca jest jego skala. Zbiór zebranych danych jest jest 20 razy większy niż publicznie dostępne zbiory danych.</p><p> </p><p>Zwykle modele widzenia komputerowego są szkolone za pomocą obrazów i filmów z adnotacjami, aby wykonać określone zadanie. Meta  twierdzi, że obecne zbiory danych i modele AI pokazujące widok osoby trzeciej ograniczają percepcję wizualną AI. Dzięki filmowi z pierwszej osoby łatwiej będzie zaprojektować roboty, które będą bardziej naturalnie wchodzić w interakcje z otoczeniem. Gigant mediów społecznościowych sądzi również, że widok z tej perspektywy może potencjalnie zmienić sposób, w jaki korzystamy z urządzeń VR i AR. Jeżeli modele AI będą mogły rozumieć świat z perspektywy człowieka, VR i AR mogą stać się równie przydatne jak smartfon.</p><p> </p><p> </p><p>Źródło: <a href="https://www.cbsnews.com/news/metaverse-facebook-wall-street-risks/">cbsnews</a>, <a href="https://www.wionews.com/">wionews</a></p><p>Autor: Kuba Łozowski</p><p>Zobacz też: <a href="https://robotyka.pl/aquila-sztuczna-inteligencja-analizujaca-dokumenty-prawnicze-2/">Sztuczna inteligencja analizująca dokumenty prawnicze</a></p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/facebook-meta-i-sztuczna-inteligencja/">Facebook, Meta i sztuczna inteligencja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Elektroniczny nos zidentyfikuje źródło przykrych zapachów</title>
		<link>https://robotyka.pl/elektroniczny-nos-zidentyfikuje-zrodlo-przykrych-zapachow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Nov 2021 13:34:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[autonomiczny]]></category>
		<category><![CDATA[Robot]]></category>
		<category><![CDATA[robotyka]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22360</guid>

					<description><![CDATA[<p>11/17/2021 Inżynierowie z Hiszpanii stworzyli elektroniczny nos, który jest w stanie rozpoznać zapach nieczystości pochodzący z oczyszczalni ścieków. Problem ten jest o wiele bardziej poważny niż może się wydawać. Problem zapachów wydobywających się z oczyszczalni ścieków doskonale rozumieją osoby, które mieszkają w okolicy tego typu zakładów. Obecne metody badania zapachów nie pozwalają jednak na szybkie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/elektroniczny-nos-zidentyfikuje-zrodlo-przykrych-zapachow/">Elektroniczny nos zidentyfikuje źródło przykrych zapachów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22360" class="elementor elementor-22360">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-78f1f5ef elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="78f1f5ef" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-1d268364" data-id="1d268364" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-73e85349 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="73e85349" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p><span style="font-size: 8pt;">11/17/2021</span></p><h2><strong>Inżynierowie z Hiszpanii stworzyli elektroniczny nos, który jest w stanie rozpoznać zapach nieczystości pochodzący z oczyszczalni ścieków. Problem ten jest o wiele bardziej poważny niż może się wydawać. </strong></h2><p>Problem zapachów wydobywających się z oczyszczalni ścieków doskonale rozumieją osoby, które mieszkają w okolicy tego typu zakładów. Obecne metody badania zapachów nie pozwalają jednak na szybkie i sprawne zlokalizowanie źródła odoru.</p><p>Elektroniczny nos skonstruowany przez Hiszpanów jest w stanie mierzyć różnego rodzaju zapachy i ich koncentracje. Dzięki temu jest w stanie tworzyć mapę zapachów wydobywających się z fabryk w czasie rzeczywistym. Obecnie poziom zanieczyszczenia zapachem mierzy się przy pomocy Olfaktometru – jest to urządzenie  przyrząd do ilościowych porównań intensywności zapachów. Za jego pomocą pracownicy laboratoriów badają skład próbek zapachów z fabryk. Jednakże proces ten jest kosztowny, powolny i nie pozwala na szybkie zlokalizowanie źródła zapachu.</p><h3><strong>Śmierdzący problem</strong></h3><p>„Mieszkam dwa kilometry od oczyszczalni ścieków i od czasu do czasu zdarza się, że zapach z niej wydobywający się jest tak intensywny, że nie można nawet okna otworzyć. Wystawianie się na działanie takich zapachów ma konsekwencje zdrowotne dla ludzi” – powiedział współtwórca urządzenia, Santiago Marco z Katalońskiego Instytutu Bioinżynierii.</p><p>Aby skuteczniej monitorować zapachy emitowane przez oczyszczalnie ścieków Marco i jego podopieczni zaprojektowali przenośny elektroniczny nos, który analizuje zapachy za pomocą algorytmów sztucznej inteligencji. Praca jaką musieli wykonać była wręcz tytaniczna. Marco wraz z innymi inżynierami zbierał próbki powietrza wokół oczyszczalni ścieków i następnie „trenował” elektroniczny nos. W ten sposób urządzenie jest w stanie rozpoznać między innymi siarkowodór, amoniak czy wydzielający wyjątkowo nieprzyjemny zapach dwutlenek siarki. Nos jest także wyposażony w sensor, który rozpoznaje dwutlenek węgla, którego obecność wskazuje na działanie bakterii. Co ciekawe w warunkach laboratoryjnych e-nos skonstruowany przez Hiszpanów osiąga czułość zbliżoną do ludzkiego nosa.</p><h4>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/wez-udzial-w-konkursie-keep-safe-with-mitsubishi-electric/">Weź udział w konkursie: Keep Safe with Mitsubishi Electric &#8211; Robotyka</a></h4><p>Testy e-nosa odbyły się w średniej wielkości oczyszczalni ścieków zlokalizowanej na południu Hiszpanii między styczniem, a czerwcem tego roku. Nos został zainstalowany na dronie, który wykonywał loty wokół zakładu. Urządzenie zasysa powietrze za pomocą specjalnej rury, które trafia potem do analizatora.</p><h3>Elektroniczny kontra ludzki</h3><p>„To co było i właściwie jest największą trudnością, to fakt, że ludzki zmysł powonienia jest trudny do zdefiniowania. Staraliśmy się nie tylko dokładnie określić ilość składników danego zapachu, ale także określić intensywność tego zapachu w odniesieniu do naszej ludzkiej percepcji” – powiedziała współautor, Maria Deseada Esclapez.</p><p>Wyniki analizy e-nosa pokazały, że w 10 na 13 przypadków była ona zgodna z badaniami przeprowadzanymi w laboratorium. Dzięki umieszczeniu elektronicznego nosa na dronie naukowcy mogli określić intensywność zapachu.</p><p>„Jesteśmy zadowoleni z uzyskanych wyników, ale mamy równocześnie świadomość, że potrzebne są dalsze prace nad e-nosem” – powiedział Marco.</p><p>W przyszłości konstruktorzy chcą zmniejszyć wagę elektronicznego nosa i ustandaryzować proces analizy zapachów. Ponadto w przyszłości urządzenie będzie analizowało zapachy biorąc pod uwagę temperaturę, wilgotność oraz inne czynniki środowiskowe.</p><p>Źródła: <a href="https://techxplore.com/news/2021-11-electronic-nose-drone-wastewater-treatment.html">techxplore</a>, spectrum IEEEE, phys.org</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/elektroniczny-nos-zidentyfikuje-zrodlo-przykrych-zapachow/">Elektroniczny nos zidentyfikuje źródło przykrych zapachów</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oczy Jabby z Gwiezdnych Wojen inspiracją dla oczu robota</title>
		<link>https://robotyka.pl/oczy-jabby-z-gwiezdnych-wojen-inspiracja-dla-oczu-robota/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Nov 2021 11:33:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badawcza - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[miękki robot]]></category>
		<category><![CDATA[Robot]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<category><![CDATA[technologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22268</guid>

					<description><![CDATA[<p>Carl Strathearn z Uniwersytetu w Edynburgu zbudował oczy robota, które w zamyśle mają przypominać ludzkie oczy. Konstruktor zainspirował się także postacią Jabby z serii „Gwiezdne Wojny”. Carl Strathearn opisał swoją konstrukcję na łamach portalu sciencex. Szkocki inżynier zauważył, że gałki oczne stosowane w robotach humanoidalnych są zazwyczaj zbudowane ze szkła lub akrylu co sprawia, że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/oczy-jabby-z-gwiezdnych-wojen-inspiracja-dla-oczu-robota/">Oczy Jabby z Gwiezdnych Wojen inspiracją dla oczu robota</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22268" class="elementor elementor-22268">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-142eb38f elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="142eb38f" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-2707337d" data-id="2707337d" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-3e776dc9 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="3e776dc9" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<h2><strong>Carl Strathearn z Uniwersytetu w Edynburgu zbudował oczy robota, które w zamyśle mają przypominać ludzkie oczy. Konstruktor zainspirował się także postacią Jabby z serii „Gwiezdne Wojny”. </strong></h2><p>Carl Strathearn opisał swoją konstrukcję na łamach portalu sciencex. Szkocki inżynier zauważył, że gałki oczne stosowane w robotach humanoidalnych są zazwyczaj zbudowane ze szkła lub akrylu co sprawia, że są nienaturalne. Ich sztuczność sprawia, że uruchamiają się w nas uczucia niepewności w odniesieniu do tego typu maszyn. Jest to o tyle ważne, że użytkownik robota humanoidalnego nie koniecznie może czuć się swobodnie w kontakcie z maszyną. Trzeba również zauważyć, że oczy odpowiadają za przekazywanie emocji, które my ludzie podświadomie interpretujemy. Strathearn postanowił skonstruować robotyczne oczy, które będą bardziej przypominały ludzkie gałki oczne.</p><h3><strong>Oczy jak u kobry?</strong></h3><p>Strathearn zdał sobie sprawę z tego, że naukowcy i konstruktorzy robotów humanoidalnych na całym świecie chcą zaimplementować maszynom jak najwięcej ludzkich cech i zdolności. To zadanie karkołomne, ale nie jest niemożliwe. Carl postanowił stworzyć oczy, które będą reagować na światło oraz na odczytane ludzkie uczucia za pomocą sztucznych mięśni sterujących oczami. Dzięki temu robot będzie bardziej przyjazny użytkownikowi i poziom interakcji będzie wyższy. Inżynier zakłada, że człowiek chętniej będzie współpracował z maszyną, która będzie w pewnym sensie jego odbiciem lustrzanym.</p><p>Strathearn pisze, że jego inspiracją były prace Johna Coppingera, który był jednym z inżynierów odpowiedzialnych za zbudowanie postaci Jabby z serii „Gwiezdne Wojny”. Zbudowanie Jabby było prawdziwym wyzwaniem dla konstruktorów, ponieważ lalka musiała się poruszać i wyglądać naturalnie. Pamiętajmy, że pierwsze „Gwiezdny Wojny” były kręcone w 1983 roku i nie było dostępu do CGI tak jak teraz. Jako ciekawostkę można dodać fakt, że do poruszania Jabbą potrzeba było siedmiu osób. Coppinger był odpowiedzialny za zaprojektowanie oczu Jabby więc nasz konstruktor postanowił się z nim skontaktować. Obaj panowie rozmawiali na temat trudności w budowie gałek ocznych jak najbardziej podobnych do ludzkich odpowiedników oraz o mechanizmach, które nimi sterują jak i o złożoności tego mechanizmu.</p><h3><strong>Jak działają oczy?</strong></h3><p>Szkocki konstruktor pracował ponad 4 lata nad materiałem, który byłby odpowiedni do bodowy robotycznych oczu. Aby stworzyć sztuczną tkankę miękką, z której zbudowana jest tęczówka ludzkiego oka Strathearn wydrukował na drukarce 3D specjalną membranę zbudowaną ze specjalnej żelatyny. Substancja ta w odróżnieniu od akrylu czy szkła ma bardziej naturalny wygląd i jest bardziej elastyczna. W środku każdej tęczówki są dziury, które autor opisuje jako „portale”. W jednych są umieszczone kamery, które zapewniają robotowi zmysł wzroku, a z kolei w innych umieszczone są światłoczułe czujniki.</p><h4>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/czy-boston-dynamics-zarabia-na-swoich-robotach/">Czy Boston Dynamics zarabia na swoich robotach? &#8211; Robotyka</a></h4><p>Aby robot mógł przekazać za pomocą oczu uczucia Strathearn zamontował w każdym oku sztuczny mięsień. Został on zbudowany z silikonowej membrany pokrytej po obu jej stronach warstwą grafenu. Kiedy mięśnie są aktywne membrany są ściskane, co daje efekt skurczu. Zastosowanie grafenu jest o tyle ważne, że jest to materiał przepuszczający światło. Daje to możliwość zastosowania wspomnianych wcześniej czujników światłoczułych.</p><h3><strong>Sztuczne mięśnie w oku</strong></h3><p>Mięśnie stworzone przez Strathearna aktywują się dzięki pozytywnemu i negatywnemu polu elektrostatycznemu, które znajduje się po każdej stronie membrany. Kiedy napięcie jest wysokie mięsień zaciska się, a kiedy jest niskie następuje jego rozluźnienie. W zależności o siły, która ściska mięsień powierzchnia tęczówki zwiększa się i zmniejsza.</p><p>Robotyczne oko ma dodatkową zdolność, która jeszcze bardziej zbliża je do ludzkiego odpowiednika. Potrafi bowiem jednocześnie rejestrować światło oraz odczytywać emocje. Wcześniejsze robotyczne oczy nie były w stanie robić tych dwóch czynności jednocześnie. Kiedy robot wchodzi w interakcje z człowiekiem jego kamery używają uczenia maszynowego do rozpoznania stanu emocjonalnego skanując twarz.</p><h3><strong>Zalety sztucznego oka</strong></h3><p>Zastosowanie sztucznych oczu w robotach może polepszyć sposób w jaki ludzie porozumiewają się z nimi. Będzie to szczególnie istotne dla robotów, których przeznaczeniem będzie pomoc w opiece nad osobami samotnymi i starszymi. Szkocki inżynier podszedł do problemu w sposób naukowy, ponieważ przeprowadził eksperyment. Strathearn pokazywał uczestnikom robota z jego oczami oraz z oczami akrylowymi. Okazało się, że zauważali różnicę, a ich reakcje były bardziej naturalne niż w przypadku dotychczas stosowanych oczu. Szkocki konstruktor powiedział, że zastosowanie technologii do poprawy naturalności reakcji robotów humanoidalnych sprawi, że w przyszłości ich odróżnienie od człowieka będzie niemalże niemożliwe. Takie ma przynajmniej życzenie.</p><p>Źródła: <a href="https://sciencex.com/news/2021-11-ive-human-style-eyes-robots-jabba.html">sciencex.com</a>, techexplore ,mdpi.com</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/oczy-jabby-z-gwiezdnych-wojen-inspiracja-dla-oczu-robota/">Oczy Jabby z Gwiezdnych Wojen inspiracją dla oczu robota</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>#RoboTemat: Polscy młodzi naukowcy zbudowali rękę ze sztucznymi kośćmi</title>
		<link>https://robotyka.pl/robotemat-polscy-studenci-zbudowali-reke-ze-sztucznymi-koscmi/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2021 12:54:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[Robot]]></category>
		<category><![CDATA[roboty humanoidalne]]></category>
		<category><![CDATA[robotyka]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22120</guid>

					<description><![CDATA[<p>W ramach naszego cyklu przedstawiamy kolejnego zdolnego konstruktora, który tworzy robota. Można by pomyśleć, że to nic takiego, ponieważ na naszym portalu już nieraz pojawiały się podobne informacje. Różnica jest taka, że robot ten posiada sztuczne kości i sztuczne mięśnie. Historia robota Golem, to historia konsekwencji człowieka do stworzenia robota, którego konstrukcja ma być odwzorowaniem [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/robotemat-polscy-studenci-zbudowali-reke-ze-sztucznymi-koscmi/">#RoboTemat: Polscy młodzi naukowcy zbudowali rękę ze sztucznymi kośćmi</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22120" class="elementor elementor-22120">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-76534644 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="76534644" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-22930b45" data-id="22930b45" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-36808f03 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="36808f03" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<h3><strong>W ramach naszego cyklu przedstawiamy kolejnego zdolnego konstruktora, który tworzy robota. Można by pomyśleć, że to nic takiego, ponieważ na naszym portalu już nieraz pojawiały się podobne informacje. Różnica jest taka, że robot ten posiada sztuczne kości i sztuczne mięśnie. </strong></h3><p>Historia robota Golem, to historia konsekwencji człowieka do stworzenia robota, którego konstrukcja ma być odwzorowaniem anatomii człowieka. Łukasz Koźlik – student Politechniki Wrocławskiej chciał stworzyć własnego robota, który będzie się wyróżniał wśród wielu takich robotów powstających na świecie i w Polsce.</p><h2><strong>Dlaczego Golem?</strong></h2><p>Idea, która przyświecała Łukaszowi była dość prosta, a nawet można by rzecz, że wręcz prozaiczna. Chodził o sprzątanie – czynność, której polski student wybitnie nie lubił. Chęć zbudowania maszyny, która zastąpiła człowieka w tej i w innych nie zbyt lubianych przez nas czynnościach doprowadziła do powstania ręki robota, która posiada własne kości i ścięgna.</p><p>Wykorzystanie sztucznych mięśni do poruszania kończynami robota nie jest nowym pomysłem. Pierwsze tego typu konstrukcje pojawiły się już w latach 50. ubiegłego wieku. Wówczas pojawiła się konstrukcja Josepha McKibbena nazwana pneumatycznym muskułem. Jego zasada działania jest zbliżona prawdziwych mięśni, ponieważ pod wpływem ciśnienia zwiększa on swoją objętość i średnicę. Zaletą tego typu konstrukcji jest waga oraz precyzja wynikająca z zastosowania gazu do poruszania mięśniem. Dzięki temu robotyczna ręka z muskułem pneumatycznym jest w stanie precyzyjniej chwytać przedmioty – także te delikatne.</p><h2><strong>Robot z drewna</strong></h2><p>Pierwsze próby Łukasza z konstrukcją własnego robota były oparte o prostą, drewnianą konstrukcję. Była ona zbudowana z listewek, linek i zawiasów. Chodziło oto, żeby sprawdzić jak to wszystko działa. Dzięki doświadczeniom okazało się, że zastosowanie linek do poruszania ręką jest nie wystarczające. Ręka albo w ogóle się nie zginała albo wykonywała bardzo gwałtowne ruchy. Łukasz doszedł do wniosku, że jeśli chce stworzyć robota, który będzie poruszał swoimi kończynami tak płynnie jak człowiek, to musi przyjrzeć się ludzkiej anatomii. Inspiracja ludzką anatomią jest w przypadku konstruowania robota humanoidalnego wręcz oczywista, ponieważ to natura jest najlepszym inżynierem.</p><p><img decoding="async" class="size-medium wp-image-22123 aligncenter" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/10/90846163_817627662061170_2000762398322982912_n-300x141.jpg" alt="" width="300" height="141" srcset="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/10/90846163_817627662061170_2000762398322982912_n-300x141.jpg 300w, https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/10/90846163_817627662061170_2000762398322982912_n-768x360.jpg 768w, https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/10/90846163_817627662061170_2000762398322982912_n.jpg 1000w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /></p><p>Łukasz zwrócił się o pomoc do jednego z profesorów na Uniwersytecie Medycznym, który zaprosił go do prosektorium. Pojawił się tam kilka razy, żeby przestudiować anatomię człowieka ze wszystkimi szczegółami. W ten sposób Łukasz zdobył wiedzę na temat jak człowiek wykorzystuje do poruszania mięśnie, ścięgna, kości i tłuszcz.</p><h2><strong>Tworzywa sztuczne</strong></h2><p>Ręka tworzona przez Łukasza choć początkowo była drewniana, to ostatecznie miała być konstrukcją stalową. Aby zbudować odpowiednie jej części Łukasz udał się nawet na kurs obrabiania maszynami CNC, ale ostatecznie porzucił ten pomysł. Problemem były koszty więc Łukasz postanowił wykorzystać tworzywa sztuczne. Do projektu zaangażował swojego kolegę – Juliusza – także studenta Politechniki Wrocławskiej, który był w posiadaniu drukarki 3D. Urządzenie posłużyło im do wydrukowania kości z tworzywa z mechanicznymi połączeniami stawów. Problem z połączeniem sztucznych kości ze ścięgnami został rozwiązany dzięki wizytom we wspomnianym prosektorium. Jednakże wkrótce pojawiła się następna przeszkoda, a mianowicie miniaturowe elektrozawory. Służą one do zamiany sygnałów elektrycznych na hydrauliczne. Żeby mogły się zmieścić w ciele lub obudowie robota, to muszą być jak najmniejszych rozmiarów. Tak małych elektrozaworów nie ma na rynku więc nieustępliwy Łukasz postanowił skonstruować własne. Prace trwały dwa lata i ostatecznie przyniosły efekt. Łukasz zrezygnował z zastosowania do zaworów elektromagnesów na rzecz serwonapędów. Aby uzyskać pełną sprawność Golem będzie musiał posiadać aż 400 takich zaworów oraz dwie pompy oraz zbiornik na wodę.</p><p>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/zdarzylosiejutro-jaka-jest-przyszlosc-sztucznej-inteligencji/">#Zdarzylosiejutro: Jaka jest przyszłość sztucznej inteligencji? &#8211; Robotyka</a></p><p>„Największy problem mieliśmy z zaworami, które były po prostu zbyt duże. Udało nam się je zmniejszyć bodajże ośmiokrotnie. Mamy jeszcze pomysły jak to dalej zmniejszać, ale teraz to się już rozbija o to jakich silników użyć i jakich materiałów” – powiedział programista Golema, Juliusz Tarnowski w wywiadzie dla robotyka.pl.</p><h2><strong>Programowanie robota</strong></h2><p>Działanie Golema jest oparte o system Rapsberry Pi i skrypty Pythona. Do poruszania palcami wykorzystuje sekwensery ruchu, co pozwala na sterowanie każdym palcem i stawem osobno. W pracach nad elektroniką uczestniczy Amadeusz Świerk, który wspomina, że problemem było znalezienie rozwiązania na problem odczytywania przez komputer zgięcia i pozycji w ręce.</p><p>„Przy tak małych i blisko położonych stawach brakowało miejsca na odpowiednie czujniki. Przetestowaliśmy enkodery analogowe i czujniki na bazie potencjometru. Zupełnie się nie sprawdziły, bo były nieprecyzyjne i szybko się zużywały. W tej chwili uruchamiamy czujniki zgięcia na bazie enkodera magnetycznego, które są chyba najdoskonalszą i najnowocześniejszą obecnie technologią, stworzoną dla branży motoryzacyjnej. Muszą więc być niezawodne. To chipy SMD w bardzo małej obudowie o wymiarach 5 na 5 milimetrów, które potrafią bezdotykowo odczytać położenie kąta obrotu stawu, jeśli na osi stawu zostanie zamontowany odpowiedni magnes ze specjalnie dobranym polem magnetycznym” – mówił Amadeusz.</p><h2><strong>Polscy studenci chcą zarabiać</strong></h2><p>Konstruktorzy Golema żyją swoim marzeniem i pasją, ale jednocześnie mocno stąpają po ziemi. Zdają sobie sprawę, że dokończenie projektu robota jest kosztowne więc w międzyczasie rozwijają inne projekty, które mają im przynieść zysk. Wówczas zarobione środki będą mogli zainwestować w dalszy rozwój Golema. Polscy studenci założyli zbiórkę internetową na dokończenie prac nad Golemem – dostępną pod <a href="https://www.patreon.com/automatonrobotics?fbclid=IwAR0lo1cNz-HC0dAyEcl5pWsjM0fsbbP9NO40v_qILZkkxXYm2MoWK7ckhRA">TYM</a> adresem.</p><p>„Na rynku istnieje pewna konkurencja, ale żaden z tych projektów nie stara się odtworzyć ruchu ludzkiej ręki. Pojawiają się pewne prace, których cel jest podobny, ale są to wyłącznie eksperymenty. W tym momencie zakładamy spółkę w USA i będziemy chcieli sprzedawać nasze ręce naukowcom zajmującym się trenowaniem algorytmów sztucznej inteligencji” – dodał Juliusz.</p><p>Choć początkowa idea zakładała, że Golem będzie po prostu sprzątał mieszkania, to Łukasz i jego koledzy są w tej kwestii realistami. Zdają sobie sprawę, że skonstruowanie tak zaawansowanego robota jest póki co niemożliwe.</p><p>„Gotowy robot będzie musiał mieć plecak, ale w nim znajdzie się pojemnik na wodę i ewentualnie pompa. Z takim plecakiem uda nam się zmieścić w robocie wszystko co powinien posiadać. Teraz skupiamy się jednak na ręce i myślę, że w ciągu najbliższego roku nie wyjdziemy z naszą pracą po za ten temat. Chcemy ją po prostu idealnie dopracować. Ręka jest bowiem najtrudniejszym mechanizmem u człowieka i wymaga największej precyzji i na pewno spotkamy jeszcze dużo problemów, o których teraz nie mam pojęcia. Jednym z nich może być zmysł priopriocepcji czyli świadomość tego jak ręka jest ustawiona i nie chodzi tu tylko o kąt, ale także na przykład o napięcie mięśni. W tym momencie tego nie potrafimy zmierzyć, ale nasza praca skupi się również jak udoskonalać ten element” – podsumował Juliusz.</p><p>W najbliższych dniach konstruktorzy będą próbowali podłączyć w końcu czujniki, aby zacząć kontrolować rękę ze sprzężeniem zwrotnym.</p><p>Zbiorka na <a href="https://www.patreon.com/automatonrobotics?fbclid=IwAR0lo1cNz-HC0dAyEcl5pWsjM0fsbbP9NO40v_qILZkkxXYm2MoWK7ckhRA">Patreon</a></p><p><iframe src="//www.youtube.com/embed/guDIwspRGJ8?t=7s&amp;ab_channel=AutomatonRobotics" width="560" height="314" allowfullscreen="allowfullscreen"></iframe></p><p>Źródła: Automation Robotics, pwr.edu.pl, urania</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/robotemat-polscy-studenci-zbudowali-reke-ze-sztucznymi-koscmi/">#RoboTemat: Polscy młodzi naukowcy zbudowali rękę ze sztucznymi kośćmi</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>#Zdarzylosiejutro: Jaka jest przyszłość sztucznej inteligencji?</title>
		<link>https://robotyka.pl/zdarzylosiejutro-jaka-jest-przyszlosc-sztucznej-inteligencji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Oct 2021 11:24:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Badawcza - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[#Zdarzylosiejutro]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=22077</guid>

					<description><![CDATA[<p>#Zdarzylosiejutro to cykl, w którym przybliżamy obecne trendy w robotyce i pokrewnych naukach i na tej podstawie staramy się odpowiedzieć na pytanie jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość w technologii. Sztuczna inteligencja to temat, który jest obecny zarówno w świecie naukowym, który traktuje go w sposób należycie poważny oraz w popkulturze. Wyobrażenie przeciętnego „zjadacza chleba” o [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/zdarzylosiejutro-jaka-jest-przyszlosc-sztucznej-inteligencji/">#Zdarzylosiejutro: Jaka jest przyszłość sztucznej inteligencji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="22077" class="elementor elementor-22077">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-6259f9c7 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="6259f9c7" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-52a5b997" data-id="52a5b997" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-4e1593fa elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="4e1593fa" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<h2><strong>#Zdarzylosiejutro to cykl, w którym przybliżamy obecne trendy w robotyce i pokrewnych naukach i na tej podstawie staramy się odpowiedzieć na pytanie jak będzie wyglądała najbliższa przyszłość w technologii. </strong></h2><p>Sztuczna inteligencja to temat, który jest obecny zarówno w świecie naukowym, który traktuje go w sposób należycie poważny oraz w popkulturze. Wyobrażenie przeciętnego „zjadacza chleba” o sztucznej inteligencji odnosi się do wizji reżyserów filmowych i pisarzy z kręgu fantastyki naukowej. Ci bardziej zainteresowani tematem mogą kojarzyć sztuczną inteligencję z systemami rozpoznawania twarzy lub systemami obecnymi w nowoczesnych samochodach. Zgłębiając się w temat sztucznej inteligencji możemy pokusić się o spojrzenie w przyszłość i podjąć próbę przewidzenia jak będzie ona wyglądała i w którą stronę pójdzie rozwój tej technologii.</p><h3><strong>Sztuczna inteligencja bez kodu</strong></h3><p>Specjaliści z Future Now Insytute przewidują, że rozwój sztucznej inteligencji pozwoli na tworzenie aplikacji bez użycia konkretnego kodu. Pozwoli to na stworzenie zbiorów danych, które będą w stanie zbudować i wdrożyć konkretne modele przy zastosowaniu minimalnych umiejętności. Uczenie maszynowe pozwoliło firmie Apple stworzyć narzędzie do tworzenia aplikacji za pomocą systemu „przeciągnij i upuść”. Pozwala ono użytkownikowi tworzyć takie mechanizmy jak system rekomendacyjny, systemy przetwarzania języka naturalnego oraz systemy kategoryzacji dokumentów. Z kolei firma Google stworzyła AutoML, które zawiera narzędzia rozpoznawania obrazów, wykrywania obiektów czy tłumaczenia. Aplikacje tworzone przy użyciu MakeML są w stanie zlokalizować i rozpoznać piłkę tenisową w czasie meczu i automatycznie zmienić jej kolor. Firma Amazon w zeszłym roku uruchomiła narzędzie AWS (Amazon Web Services) wykorzystujące uczenie maszynowe, które nie wymaga znajomości kodu. Także firma Microsoft opracowała narzędzie działające w ramach platformy Azure, które wymaga niewielkiej znajomości kodowania.</p><h3><strong>Łatwiejsze poszukiwania danych</strong></h3><p>Przeszukiwania wielkich baz danych również dzisiaj odbywa się przy mniejszym nakładzie pracy dzięki zastosowaniu zaawansowanych systemów rozpoznawania języków. Pozwala to na lokalizowanie konkretnych słów kluczowych, a specjalny algorytm w krótkim czasie jest w stanie posortować wyniki, sklasyfikować je i dodać do nich odpowiednie tagi. Tego typu narzędzie jest stosowane na przykład do wyszukiwania w sieci przejawów mowy nienawiści. Dzięki zastosowaniu zaawansowanego uczenia maszynowego system ten w zeszłym roku potrzebował na zredukowanie przypadków mowy nienawiści w ciągu 2 tygodni. Gdyby ten sam wynik miał osiągnąć człowiek, to zajęłoby mu to średnio 20 tygodni.</p><h3><strong>Sztuczna inteligencja emocji</strong></h3><p>Już teraz istnieją systemy, które są w stanie rozpoznawać ludzkie emocje takie jak smutek, radość czy podniecenie. Precyzyjne rozpoznawanie ludzkich emocji stanowi nadal duże wyzwanie, ale firmy dysponujące dużymi zbiorami danych dostarczają odpowiednie modele, które przybliżają nas do celu jakim jest nauczenie maszyn ludzkich uczuć. Przykładem jest Amazon Rekognition API, która jest w stanie rozpoznać nasze emocje przy pomocy systemu rozpoznawania twarzy oraz analizy wyglądu danej osoby. Affectiva Human Perception AI analizuje ludzkie stany emocjonalne dzięki zastosowaniu deep learning. System ten znajduje zastosowanie w przemyśle motoryzacyjnym rozpoznając zachowanie kierowcy takie jak senność czy agresja drogowa. Kierowca otrzymuje wówczas stosowne sugestie, które mają pomóc mu poprawić bezpieczeństwo jazdy.</p><h4>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/poszukiwana-sztuczna-inteligencja-zywa-lub-martwa/">Poszukiwana: Sztuczna inteligencja – żywa lub martwa? &#8211; Robotyka</a></h4><p>Ciekawe podejście do wykorzystania sztucznej inteligencji mają badacze zajmujący się projektem Loving AI oraz z firmy Hansen Technologies. Starają się oni nauczyć maszyny czym jest bezwarunkowa miłość, aktywne słuchanie oraz empatia, czyli uczucia, które są typowe dla każdego człowieka. Biorąc pod uwagę współczesny postęp w dziedzinie uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji można przewidzieć więc, że w przyszłości maszyny będą przekonująco eksponowały ludzkie uczucia takie jak miłość, strach czy smutek.</p><h3><strong>Pytanie o człowieczeństwo</strong></h3><p>Rozwój sztucznej inteligencji sprawi, że zaczniemy sobie zadawać pytanie: czym są autentyczne ludzkie emocje? W teorii jest to umiejętność wyrażania swoich stanów psychicznych innym ludziom. Dotychczas umiejętności te były zarezerwowane dla ludzi oraz niektórych naczelnych. Technologia ta może być wykorzystana do WoeBota. Jest to narzędzie, które wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do chatbota używanego w terapii. Zastosowanie sztucznej inteligencji będącej w stanie rozpoznać nasze emocje i odpowiadać z empatią i troską będzie wykorzystane w cyfrowych asystentach takich jak Alexa. Technologia ta może trafić do szpitali, szkół czy więzień w postaci robotycznych asystentów niosących emocjonalne wsparcie dla pacjentów, uczniów i osadzonych.</p><p>Problemem współczesnego świata już teraz jest <a href="https://holistic.news/ministerstwo-samotnosci/">samotność</a> i wykluczenie. Według organizacji Cigna, która zajmuje się zdrowiem psychicznym, w USA liczba osób samotnych podwoiła się w ciągu ostatnich 50 lat. Problem ten zauważyła dwa lata temu była już brytyjska premier Theresa May powołując Ministerstwo Samotności. Zauważyła go także Japonia, która w tym roku powołała swoje Ministerstwo Samotności. Japonia zresztą od wielu lata zmaga się z samotnością i wykluczeniem, które w kraju Kwitnącej Wiśni nazywane jest Hikikomori. Odpowiedzią na to zjawisko mogą w przyszłości być roboty wyposażone w sztuczną inteligencję, która będzie w stanie mieć bardziej emocjonalne podejście do takich osób i w ten sposób pomagać im wrócić do społeczeństwa.</p><h3><strong>Emocjonalna rewolucja</strong></h3><p>Obecne badania nad rozwojem sztucznej inteligencji i wyposażenie jej w umiejętności pozwalające na rozpoznawanie ludzkich emocji będzie dla nas ludzi prawdziwą rewolucją. Rewolucja ta nie będzie miała oczywiście charakteru przewrotowego, ale z pewnością wzbudzi w nas – nomen omen – nie małe emocje, dyskusje i kontrowersje. Obecne trendy wskazują, że najbliższa przyszłość będzie należała do startupów tworzących aplikacje z użyciem emocjonalnej sztucznej inteligencji. Badania i prace podjęte przez największych gigantów sprawią, że dostęp do zastosowania AI będzie prostszy niż teraz więc możemy spodziewać się dziesiątek aplikacji wykorzystujących tego typu narzędzia.</p><p>Źródło: FTI, IEEE spectrum, Science Robotics</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/zdarzylosiejutro-jaka-jest-przyszlosc-sztucznej-inteligencji/">#Zdarzylosiejutro: Jaka jest przyszłość sztucznej inteligencji?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poszukiwana: Sztuczna inteligencja – żywa lub martwa?</title>
		<link>https://robotyka.pl/poszukiwana-sztuczna-inteligencja-zywa-lub-martwa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Oct 2021 08:35:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka badawcza]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[autonomiczny]]></category>
		<category><![CDATA[robotyka]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=21920</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obecnie możemy zaobserwować prawdziwy boom na sztuczną inteligencję. Wyrażenie to przez lata zdążyło zakorzenić się w popkulturze, co poskutkowało jego nierzeczywistym wyobrażeniem. Czy faktycznie żyjemy w czasach, gdzie sztuczna inteligencja opanowuje świat? Gdzie w takim razie mamy jej szukać? Sztuczną inteligencję kojarzymy przede wszystkim z popkultury, która wyniosła ten twór do statusu przewyższającego jej naturalny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/poszukiwana-sztuczna-inteligencja-zywa-lub-martwa/">Poszukiwana: Sztuczna inteligencja – żywa lub martwa?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="21920" class="elementor elementor-21920">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-6044e595 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="6044e595" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-335d4731" data-id="335d4731" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-518a3af0 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="518a3af0" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<h3><strong>Obecnie możemy zaobserwować prawdziwy boom na sztuczną inteligencję. Wyrażenie to przez lata zdążyło zakorzenić się w popkulturze, co poskutkowało jego nierzeczywistym wyobrażeniem. Czy faktycznie żyjemy w czasach, gdzie sztuczna inteligencja opanowuje świat? Gdzie w takim razie mamy jej szukać?</strong></h3><p>Sztuczną inteligencję kojarzymy przede wszystkim z popkultury, która wyniosła ten twór do statusu przewyższającego jej naturalny ludzki odpowiednik. Pamiętamy Skynet z serii filmów Terminator, maszyny z Matrixa czy androidy z kultowego obrazu „Łowca Androidów” Riddleya Scotta. Rzeczywistość wykreowana przez filmowców czy autor powieści science – fiction jak to zwykle bywa nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Czytając książki Stanisława Lema czy innych autorów możemy puścić wodze fantazji licząc na to, że inteligentne maszyny czekają na nas tuż za rogiem. Prawda na temat SI jest zupełnie inna.</p><h2><strong>Sztuczna inteligencja w rzeczywistości</strong></h2><p>Obecne zainteresowanie tematem sztucznej inteligencji można określić jako trzecią falę tego zjawiska. W latach 60. ubiegłego wieku naukowcy zaczęli szerzej interesować się tym tematem po raz pierwszy. Już na początku tamtej dekady wielu z nich przewidywało, że sztuczna inteligencja potrzebuje zaledwie 10 lat, żeby dorównać poziomowi inteligencji człowieka. Ówczesne tego typu układy oparte były o koncepcję symbolic AI (symbolicznej sztucznej inteligencji). Dzisiaj można by je porównać do absurdalnie powolnych komputerów. Co ciekawe – ci sami naukowcy odrzucali koncepcję budowy sztucznej inteligencji opartej o sieć neuronową.</p><p>W latach 80. miała miejsce druga fala zainteresowania tematem sztucznej inteligencji, która oparta była już o koncepcję sieci neuronowej. Stworzono nowe algorytmy, które ponownie miały dorównać inteligencji człowieka w ciągu 10 lat. Jak dobrze wiemy ponownie tak się nie stało.</p><p>Trzecia fala zainteresowania tematem rozpoczęła się w okolicach roku 2000. Wtedy naukowcy opracowali algorytmy oparte o formułę 3SAT (problem spełnialności). Wraz z nią powstał SLAM, czyli symultaniczna lokalizacja i mapowanie. Jest to zaawansowana technika, której używa się w robotach, aby te były w stanie się nawigować w czasie poruszania się.</p><h2><strong>Człowiek w cieniu</strong></h2><p>Rodney Brooks – współzałożyciel firmy iRobot, która w 2002 roku wprowadziła na rynek pierwszy na świecie autonomiczny odkurzacz twierdzi, że sztuczna inteligencja, którą obecnie rozwijamy jest albo uzależniona od człowieka, który ją nadzoruje albo popełnia błędy w obliczeniach, co prowadzi do błędnych rozwiązań. Brooks jako przykład podaje robota iRoomba. Dla zespołu konstruktorów ograniczona nadzorem człowieka SI nie była problemem. Problem stanowiło „nauczenie” jej odkurzania każdego skrawka podłogi.</p><h4>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/polska-oglosila-konkurs-wspierajacy-rozwoj-sztucznej-inteligencji/">Polska ogłosiła konkurs wspierający rozwój sztucznej inteligencji &#8211; Robotyka</a></h4><p>W tym samym roku armia amerykańska zaczęła wykorzystywać w trakcie działań wojennych w Afganistanie i Iraku dronów. Tysiące tego typu maszyn pomagały żołnierzom lokalizować i rozbrajać ładunki wybuchowe. Porażka na tym polu oznaczała śmierć ludzi więc nie mogło być mowy o całkowicie autonomicznych dronach – zawsze był obecny człowiek, który wydawał sztucznej inteligencji polecenia.</p><h3><strong>Sztuczna inteligencja dziś</strong></h3><p>Obecnie algorytmy sztucznej inteligencji stosowane są przez wyszukiwarkę znanego jako wujek Google. One decydują na podstawie przeglądanych przez nas danych jakie reklamy zobaczymy. Wyszukiwarka także „uczy się” wpisywanych przez nas haseł i sama proponuje nam kolejne. Szutczna inteligencja jest obecna nawet na portalach randkowych i to ona decyduje o tym czyj profil zobaczymy. Na szczęście to człowiek decyduje o tym czy się z daną osobą spotkać czy nie – przynajmniej póki co.</p><h4><strong>Inteligentne samochody?</strong></h4><p>Może poszukamy zatem prawdziwej sztucznej inteligencji w samochodach autonomicznych? Często możemy przeczytać informację o samochodach, które są w stanie same się jeździć więc na pewno muszą mieć na pokładzie sztuczną inteligencję, prawda? No nie do końca, ponieważ mimo licznych projektów, które są bardziej i mniej zaawansowane jesteśmy obecnie na poziomie 2 autonomiczności. Oznacza to, że samochodów co prawda może sam jechać, ale kierowca i tak musi mieć ręce na kierownicy i zwracać uwagę na to co się dzieje na drodze. Życie pokazało, że całkowite zaufanie współczesnym samochodom wyposażonym w autopiloty może przynieść fatalne skutki.</p><p>Brak obecności człowieka nadzorującego prace sztucznej inteligencji nie jest jedynym problemem, na który trafiamy. Zdarzały się przypadki, w których całkowicie niewinne osoby były aresztowane na podstawie błędnej oceny systemu rozpoznawania twarzy. Zdarzały  się także inne równie nieprzyjemne przypadki fatalnych błędów takich jak oznaczenie ludzi czarnoskórych przez algorytm Facebooka jako <a href="https://www.nytimes.com/2021/09/03/technology/facebook-ai-race-primates.html">szympansów.</a></p><p>Na koniec możemy sobie zadać pytanie czy faktycznie chcemy stworzyć całkowicie niezależną i nieomylną sztuczną inteligencję? Pozbawiona ludzkich cech sieć neuronowa może wyciągać zupełnie inne wnioski niż ludzie. W jednym ze swoich opowiadań Stanisław Lem przedstawił planetę, której mieszkańcy stworzyli superinteligentny komputer, któremu następnie oddali całą władzę nad swoją cywilizacją. Jego zadaniem było tak ją sprawować, żeby na planecie panował pokój. Ostatecznie maszyna podjęła decyzję o unicestwieniu jej mieszkańców, ponieważ było w jej mniemaniu najszybsze i najbardziej skuteczne rozwiązanie. Jest to przykład ekstremalny, ale pokazujący jak zimna i  wyrachowana może być SI, która będzie zawierała błędne paradygmaty.</p><p>Źródła: NY Times, Spectrum IEEEE, towardsdatascience</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/poszukiwana-sztuczna-inteligencja-zywa-lub-martwa/">Poszukiwana: Sztuczna inteligencja – żywa lub martwa?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>#RoboTemat: Polscy naukowcy ze Stowarzyszenia robotyków SKALP budują roboty rolnicze</title>
		<link>https://robotyka.pl/polscy-naukowcy-ze-stowarzyszenia-robotykow-skalp-buduja-roboty-rolnicze/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Oct 2021 06:38:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze - [sponsorowane artykuły grupowe]]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka użytkowa]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[automatyka]]></category>
		<category><![CDATA[autonomiczny]]></category>
		<category><![CDATA[Robot]]></category>
		<category><![CDATA[rolnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=21356</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z Mateuszem Dyrdą ze Stowarzyszenia Robotyków SKALP rozmawiamy o ich projekcie robota rolniczego, zautomatyzowanego pola uprawnego oraz o przyszłości rolnictwa. Polski naukowiec wyjaśnia nam dlaczego robotyka i automatyzacja będą brały coraz większy udział w uprawie rolnej. Mateusz Tomanek, robotyka.pl: Czym jest stowarzyszenie SKALP? Jesteśmy grupą osób, które zajmują się technologią na co dzień, fascynują się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/polscy-naukowcy-ze-stowarzyszenia-robotykow-skalp-buduja-roboty-rolnicze/">#RoboTemat: Polscy naukowcy ze Stowarzyszenia robotyków SKALP budują roboty rolnicze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="21356" class="elementor elementor-21356">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-3b3136c0 elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="3b3136c0" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-8e588a" data-id="8e588a" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-4b81b3a1 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="4b81b3a1" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<p><strong>Z Mateuszem Dyrdą ze Stowarzyszenia Robotyków <a href="https://www.facebook.com/SRSKALP/">SKALP</a> rozmawiamy o ich projekcie robota rolniczego, zautomatyzowanego pola uprawnego oraz o przyszłości rolnictwa. Polski naukowiec wyjaśnia nam dlaczego robotyka i automatyzacja będą brały coraz większy udział w uprawie rolnej. </strong></p><p><strong>Mateusz Tomanek, robotyka.pl: Czym jest stowarzyszenie SKALP?</strong></p><p>Jesteśmy grupą osób, które zajmują się technologią na co dzień, fascynują się tymi technologiami od różnej strony. Wśród nas są osoby, które zajmują się wdrażaniem nowoczesnych rozwiązań i konstrukcji, mamy badaczy, którzy zajmują się robotyką, algorytmami i sztuczną inteligencją. Mamy też pasjonatów, którzy zajmują się tematem robotyki i automatyki od strony mniej technicznej. Zajmują się prawem i odpowiedzialnością pojazdów autonomicznych czy też artystami, którzy w swoich pracach chcą inkorporować nowoczesną technologię i z niej korzystać.</p><p><strong>M.T.: Skąd się wziął pomysł na konstrukcję robota rolniczego ŻukBot?</strong></p><p>Wszystko zaczęło się od konkursu Field Robot Event, który dotyczył autonomicznych robotów rolniczych. W ramach dwóch edycji tego konkursu przygotowaliśmy dwie konstrukcje. Pierwsza miała dosyć dużo wad, ale to były dopiero przymiarki do naszego robota rolniczego. Drugiej konstrukcji poszło już znacznie lepiej.</p><p>Pomysł bezpośrednio wziął się z faktu, że w naszym stowarzyszeniu zebrało się wystarczająco dużo osób, które jednocześnie zajmują się robotyką i mają pewien rolniczy background. To były osoby, których rodziny posiadają gospodarstwa rolne i dzięki temu posiadały pewne podstawy wiedzy o rolnictwie. Dzięki temu połączyły wiedzę z dwóch wydawałoby się odległych od siebie dziedzin. To jest właśnie dodatkową zaletą naszego stowarzyszenia SKALP, ponieważ my staramy się rekrutować naszych członków jak najszerzej i z tego powodu u nas pojawiają się osoby, które się uzupełniają w umiejętnościach i zainteresowaniach. Jak widać pomaga to tworzyć naprawdę fajne rozwiązania.</p><p><strong>M.T.: To trochę jak działalność kół naukowych</strong></p><p>Tak. Mieliśmy i mamy cały czas do czynienia z kołami naukowymi, ponieważ wielu naszych członków działało w takich inicjatywach studenckich. Dzisiaj również je wspieramy, ponieważ jesteśmy organizacją, która może zbierać fundusze i która pomaga zarządzać projektami. Pomagamy studentom zdobywać wiedzę na temat tego jak prowadzić projekty w taki sposób, żeby one odniosły sukces. Ciężko jest określić tak naprawdę czym dokładnie jest stowarzyszenie SKALP, ponieważ takich instytucji w Polsce jeszcze nie ma. Z jednej strony my nie jesteśmy organizacją komercyjną i wypracowywanie zysku nie jest naszym priorytetem, ale chcemy zajmować badaniami komercyjnymi i chcemy budować nowe technologie dla przemysłu i w przyszłości zapełnić lukę, która jest na rynku.</p><p><strong>M.T.: Jaką lukę ma Pan na myśli?</strong></p><p>Brak w Polsce takich instytucji, które będą trochę jak uczelnia, ale będą też bliżej biznesu i będą zdecydowanie szybciej i lepiej działać.</p><p><strong>M.T.: Jakie jest podstawowe zastosowanie ŻukBota?</strong></p><p>Żukbot był przede wszystkim konkursowym robotem. Pierwsza edycja tego konkursu polegała na tym, że robot miał całkowicie autonomicznie przejechać przez pole i miał samodzielnie móc zasiać precyzyjnie określoną ilość nasion. Ponadto miał odstraszać szkodniki i w tym celu miał zamontowany głośnik. Jego dodatkową funkcją, którą sami zaproponowaliśmy była detekcja i pomiar siły promieniowania na polu. Nasz ŻukBot był wyposażony w licznik Geigera i dzięki temu mógł wykrywać promieniowanie w danym miejscu. Taki robot mógłby się przydać do rewitalizacji obszarów, które są skażone promieniowaniem. Tej pierwszej wersji, tak jak mówiłem, najlepiej nie poszło.</p><p> </p><p>Druga wersja, która brała udział w kolejnej edycji konkursu miała już do wykonania trochę inne zadania. Najważniejszą cechą zawodów Field Robot Event jest to, że roboty startujące w tym konkursie muszą być całkowicie autonomiczne. Operatorzy w żaden sposób nie mogą wpływać na pracę robota od momentu jego uruchomienia. Co ważne, w drugiej edycji robot miał samodzielnie wykryć chwasty, a dokładniej mówiąc markery, które symbolizowały chwasty, a potem precyzyjnie je opryskać jednocześnie nie opryskując okolicznych roślin. Dzięki zastosowaniu technologii przetwarzania obrazu i algorytmów sztucznej inteligencji udało nam się to osiągnąć i nasz zespół zajął pierwsze miejsce w konkurencji oprysku precyzyjnego.</p><p><strong>M.T.: Czy pracujecie obecnie nad rozwinięciem ŻukBota?</strong></p><p>Po opracowaniu tej drugiej wersji braliśmy udział w konkursie European Space Navigation Competition, który był organizowany między innymi przez Europejską Agencję Kosmiczną. Zostaliśmy laureatami polskiej edycji na najlepsze wykorzystanie nowoczesnych technologii satelitarnych. Udało nam się w polskiej edycji, ale niestety nie udało nam się zdobyć lauru w edycji ogólnoeuropejskiej. Mimo tego mieliśmy okazje przejechać się na rozdanie nagród, gdzie mieliśmy okazje porozmawiać z ludźmi, którzy się tym zajmują. Oprócz tego byliśmy na kilku konferencjach rolniczych i poznaliśmy realne potrzeby rolników. Mieliśmy dzięki temu szansę dowiedzieć się jak się rozwija ten rynek. Samego ŻukBota już nie opracowywaliśmy, ponieważ straciliśmy zainteresowanie startowaniem w samych konkursach.</p><h3>Czytaj więcej: <a href="https://robotyka.pl/robot-ktory-sam-przywiezie-na-impreze-piwo/">Robot, który sam przywiezie na imprezę piwo &#8211; Robotyka</a></h3><p><strong>M.T.: To znaczy, że projekt ostatecznie został zarzucony?</strong></p><p>Projekt ŻukBota został zakończony, ale nie do końca, ponieważ pracujemy nad rozwinięciem idei robotyki w rolnictwie. Zaczęliśmy się zastanawiać nad tym jak wykorzystać nowoczesną technologię w rolnictwie i doszliśmy do wniosku, że małe roboty rolnicze nie mają sensu komercyjnego. Jeśli chodzi o automatyzację to będzie ona implementowana do dużych maszyn na bazie istniejących kombajnów i ciągników. Polegać to będzie po prostu do dokładaniu warstwy autonomii do tych urządzeń.</p><p><strong>M.T.: Jak planujecie rozwinąć ideę robotyki w rolnictwie?</strong></p><p>Jesteśmy na początku realizacji innego pomysłu, a mianowicie w stu procentach zautomatyzowanego pola uprawnego. Chcemy wykorzystać do tego robota stacjonarnego, który jest montowany na polu. Zajmuje się on autonomiczną uprawą takiego pola. Nie chcę za dużo o tym mówić, ale do końca roku chcemy rozwinąć tą koncepcję. To już jest projekt na wpół badawczy i na wpół komercyjny.</p><p>Po tych analizach, o których wcześniej wspomniałem doszliśmy po prostu do wniosku, że to faktycznie może mieć sens – także komercyjny. Zautomatyzowane pole uprawne pozwoli na bardzo precyzyjną uprawę i całkowite wyeliminowanie użycia pestycydów. Zamiast stosowania oprysków chwasty będą niszczone mechanicznie wykorzystując sztuczną inteligencję. Zresztą nasz pomysł na automatyzowane pole uprawne idzie o wiele dalej, ponieważ dzięki niemu będzie możliwe precyzyjne gospodarowanie wodą czy podnoszenie klasy ziemi.</p><p><strong>M.T.: Robot będzie podwyższał klasę ziemi?</strong></p><p>Tak uważam. Obecnie jeśli klasa ziemi jest zbyt niska, to rolnik musi stosować sztuczne nawozy, aby podnieść jej klasę. Środki chemiczne jednak mają negatywny wpływ na środowisko. Uważamy, że wykorzystanie naszego pola uprawnego pozwoli na podniesienie klasy ziemi w ciągu kilku sezonów.</p><p>W tej chwili rolnictwo wielkoobszarowe wygląda tak, że nagina ono warunki naturalne do swoich potrzeb. Dużym problem jest to, że zasiewając na wielu hektarach pszenicę dajemy do niej dostęp szkodnikom, które nie mają barier biologicznych z uwagi na małą bioróżnorodność. Aby się ich pozbyć stosowane są opryski, których my chcemy uniknąć. Jeżeli będziemy mieli na polu zrobotyzowane ramię, które będzie działać na większej powierzchni, to możemy sugerować się naturą i tak sadzić różne gatunki, żeby te nawzajem się osłaniały. W przypadku zastosowania takiego ramienia to nie ma większego znaczenia, ponieważ i tak będzie ono precyzyjnie zbierać wybraną roślinę. Dzięki temu uzyskamy zbiory bez stosowania sztucznych nawozów i wyniszczających technik.</p><p><strong>M.T.: Czy w pracach nad ŻukBotem pojawiły się jakieś trudności?</strong></p><p>Przede wszystkim trzeba powiedzieć,  że nasz zespół był młody i nie posiadał dużego doświadczenia więc wiele rzeczy musieliśmy się nauczyć w trakcie trwania prac. Dużą trudnością był projekt tego pojazdu. Z jednej strony nie jest to pojazd wielkości samochodu, do którego dostępne są części, a z drugiej strony nie jest to pojazd na tyle mały, żeby być pojazdem modelarskim. Bardzo dużo części wymagało od nas inwencji. Między innymi innowacją było zastosowanie bezszczotkowych silników prądu stałego znanych z dronów. Wykorzystaliśmy kontroler do tego, żeby używać ich jako silników napędowych. To pozwoliło nam nie mieć problemów z napędem w ŻukBocie. Dzięki temu miał on mocy zawsze pod dostatkiem, a czasem nawet za dużo. Wyliczyliśmy, że przy tej wielkości oponach i przełożeniu jakie jest zastosowane, to nasz ŻukBot mógłby osiągnąć prędkość 100 km/h. Nikt oczywiście nie odważył się zastosować takiej prędkości. Przy tak małym rozstawie osi spowodowałoby to jego wywrócenie. Oprócz tego musieliśmy od podstaw zaprojektować dozownik oprysków.</p><p><strong>M.T.: Jak przydały się doświadczenia z pracy nad ŻukBotem do kolejnych konstrukcji dla rolnictwa?</strong></p><p>Mogę szczerze powiedzieć, że duch ŻukBota będzie na pewno żył w projekcie pola uprawnego i kolejnych. Największą zaletą ŻukBota jest to, że dzięki niemu mieliśmy możliwość zwrócenia uwagi na poznanie problemów rolnictwa. Jest to przecież obszar, który bardzo szybko się zautomatyzował i zmiany technologii są w tej dziedzinie bardzo dynamiczne i głębokie. Jednocześnie jest to dziedzina, w której jest jeszcze bardzo wiele technologii do opracowania i wprowadzenia.</p><p><strong>M.T.: Myślicie już o takich przyszłych rozwiązaniach?</strong></p><p>Można pochylić się nad problemem wyzwań jakie stoją przed rolnictwem jakim jest problem gospodarki wodą lub to co mamy w Polsce – problem braku rąk do zbioru truskawek. Wszyscy wiemy, że dużo owoców nie jest zbieranych i ostatecznie gniją one na polach. A gdybyśmy stanęli z boku i popatrzyli się na to z bardzo szerokiej perspektywy, to dojdziemy do wniosku, że rolnictwo jest to dostarczanie żywności, a jest to przecież ważna rzecz.</p><p><strong>M.T.: Jak według Pana jako konstruktora robotów będzie wyglądało rolnictwo w przyszłości?</strong></p><p>Myślę, że przede wszystkim jakość rolnictwa mocno się podniesie. Na razie korzystamy z faktu, że mamy możliwość uprawy na wielkich obszarach, możemy stosować bardzo dużo nawozów sztucznych i bardzo dużo wody. Pamiętajmy jednak, że te wszystkie zasoby będą się kiedyś ograniczać. Z drugiej strony jest nas na świecie coraz więcej więc zapotrzebowanie na produkty rolnicze będzie rosnąć. To będzie wymagało od nas wymyślania nowych metod uprawy, a to nie jest wcale proste i to nie jest tak, że można się tego nauczyć błyskawicznie. Być może rolnictwo wspomagane komputerowo czyli na przykład poprzez sztuczną inteligencję, która pomaga rolnikom w podejmowaniu właściwych decyzji będzie czymś tak samo normalnym jak używanie w biurach komputerów. Myślę, że produkcja rolna będzie dużo większa, ponieważ będziemy jeść po prostu dużo więcej roślin niż mięsa. Będziemy z tego zadowoleni, ponieważ będą to produkty bardzo wysokiej jakości.</p><p>Ciekawym zagadnieniem jest też rolnictwo miejskie. Uważam, że w przyszłości coraz bardziej będziemy zainteresowani tym, żeby warzywa rosły bliżej nas. Nie będziemy chcieli, żeby przejeżdżały one 600 km, żeby dotrzeć na sklepowe półki. Zamiast tego będziemy sięgać po warzywa uprawiane na dachu sklepu przy wykorzystaniu zautomatyzowanych systemów upraw. Mimo tego, że w rolnictwie będzie coraz więcej technologii, to jedzenie będzie bliżej nas, co jest całkiem przyjemną wizją. Lepiej jeść naprawdę świeże owoce niż przerobione i zapakowane substancje, które nawet nie przypominają tego co rośnie na krzaku.</p><p><strong>M.T.: Bardzo dziękuję za rozmowę. </strong></p><p>Dziękuję.</p><p><a href="https://www.facebook.com/SRSKALP/">https://www.facebook.com/SRSKALP/</a></p>								</div>
				</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-0593064 elementor-widget elementor-widget-image-gallery" data-id="0593064" data-element_type="widget" data-widget_type="image-gallery.default">
				<div class="elementor-widget-container">
							<div class="elementor-image-gallery">
			
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia IMG_01481" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjEsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLUlNR18wMTQ4MS5qcGciLCJzbGlkZXNob3ciOiIwNTkzMDY0In0%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-IMG_01481.jpg'><img decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-IMG_01481-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia 34913673920_feac06c32a_k_edited-magic" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjAsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLTM0OTEzNjczOTIwX2ZlYWMwNmMzMmFfa19lZGl0ZWQtbWFnaWMucG5nIiwic2xpZGVzaG93IjoiMDU5MzA2NCJ9" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-34913673920_feac06c32a_k_edited-magic.png'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-34913673920_feac06c32a_k_edited-magic-150x150.png" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="DSC_7692" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjYsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0RTQ183NjkyLXNjYWxlZC5qcGciLCJzbGlkZXNob3ciOiIwNTkzMDY0In0%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/DSC_7692-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/DSC_7692-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia 20200616_012816" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjcsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLTIwMjAwNjE2XzAxMjgxNi1zY2FsZWQuanBnIiwic2xpZGVzaG93IjoiMDU5MzA2NCJ9" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-20200616_012816-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-20200616_012816-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia 22289622_901012133389383_8443857171412273820_o" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjgsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLTIyMjg5NjIyXzkwMTAxMjEzMzM4OTM4M184NDQzODU3MTcxNDEyMjczODIwX28tc2NhbGVkLmpwZyIsInNsaWRlc2hvdyI6IjA1OTMwNjQifQ%3D%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-22289622_901012133389383_8443857171412273820_o-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-22289622_901012133389383_8443857171412273820_o-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia DSC_6983" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNjksInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLURTQ182OTgzLXNjYWxlZC5qcGciLCJzbGlkZXNob3ciOiIwNTkzMDY0In0%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-DSC_6983-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-DSC_6983-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia DSC05972 (Large)" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNzAsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLURTQzA1OTcyLUxhcmdlLmpwZyIsInNsaWRlc2hvdyI6IjA1OTMwNjQifQ%3D%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-DSC05972-Large.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-DSC05972-Large-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="Kopia IMG_0634" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNzEsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL0tvcGlhLUlNR18wNjM0LXNjYWxlZC5qcGciLCJzbGlkZXNob3ciOiIwNTkzMDY0In0%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-IMG_0634-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/Kopia-IMG_0634-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
<a data-elementor-open-lightbox="yes" data-elementor-lightbox-slideshow="0593064" data-elementor-lightbox-title="warsztat_19800.jpg__6048x4024_q85_subsampling-2" data-e-action-hash="#elementor-action%3Aaction%3Dlightbox%26settings%3DeyJpZCI6MjEzNzIsInVybCI6Imh0dHBzOlwvXC9yb2JvdHlrYS5wbFwvd3AtY29udGVudFwvdXBsb2Fkc1wvMjAyMVwvMDhcL3dhcnN6dGF0XzE5ODAwLmpwZ19fNjA0OHg0MDI0X3E4NV9zdWJzYW1wbGluZy0yLXNjYWxlZC5qcGciLCJzbGlkZXNob3ciOiIwNTkzMDY0In0%3D" href='https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/warsztat_19800.jpg__6048x4024_q85_subsampling-2-scaled.jpg'><img loading="lazy" decoding="async" width="150" height="150" src="https://robotyka.pl/wp-content/uploads/2021/08/warsztat_19800.jpg__6048x4024_q85_subsampling-2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail size-thumbnail" alt="" /></a>
		</div>
						</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/polscy-naukowcy-ze-stowarzyszenia-robotykow-skalp-buduja-roboty-rolnicze/">#RoboTemat: Polscy naukowcy ze Stowarzyszenia robotyków SKALP budują roboty rolnicze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>#RoboTemat: uczą sztuczną inteligencję rozpoznawać choroby</title>
		<link>https://robotyka.pl/robotemat-ucza-sztuczna-inteligencje-rozpoznawac-choroby/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Tomanek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Sep 2021 13:47:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Medyczna - [sponsorowany artykuł]]]></category>
		<category><![CDATA[Najnowsze]]></category>
		<category><![CDATA[Robotyka medyczna]]></category>
		<category><![CDATA[#RoboTemat]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[Sztuczna Inteligencja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://robotyka.pl/?p=21829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sprawne czytanie i analizowanie zdjęć rentgenowskich to klucz do rozpoznania wielu chorób. Może to zaważyć na odpowiedniej diagnozie, co może nawet uratować życie pacjenta. Naukowcy chcą nauczyć sztuczną inteligencję rozpoznawania chorób poprzez analizę zdjęć pacjentów. Naukowcy z amerykańskiego Massachusetts Institute of Technology pracują nad technologią, która umożliwi szybsze, sprawniejsze i co ważne – dokładniejsze analizowanie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/robotemat-ucza-sztuczna-inteligencje-rozpoznawac-choroby/">#RoboTemat: uczą sztuczną inteligencję rozpoznawać choroby</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="21829" class="elementor elementor-21829">
						<section class="elementor-section elementor-top-section elementor-element elementor-element-3bec026c elementor-section-boxed elementor-section-height-default elementor-section-height-default" data-id="3bec026c" data-element_type="section">
						<div class="elementor-container elementor-column-gap-default">
					<div class="elementor-column elementor-col-100 elementor-top-column elementor-element elementor-element-659eac60" data-id="659eac60" data-element_type="column">
			<div class="elementor-widget-wrap elementor-element-populated">
						<div class="elementor-element elementor-element-1dc7dc22 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="1dc7dc22" data-element_type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
				<div class="elementor-widget-container">
									<h3><strong>Sprawne czytanie i analizowanie zdjęć rentgenowskich to klucz do rozpoznania wielu chorób. Może to zaważyć na odpowiedniej diagnozie, co może nawet uratować życie pacjenta. Naukowcy chcą nauczyć sztuczną inteligencję rozpoznawania chorób poprzez analizę zdjęć pacjentów. </strong></h3><p>Naukowcy z amerykańskiego Massachusetts Institute of Technology pracują nad technologią, która umożliwi szybsze, sprawniejsze i co ważne – dokładniejsze analizowanie zdjęć rentgenowskich oraz historii chorób pacjentów. W tym celu naukowcy stosują algorytmy sztucznej inteligencji, które są trenowane przez nich. Prowadzący badania Ruizhi „Ray” Liao powiedział, że jego zespół chce, aby algorytmy sztucznej inteligencji wykonywały automatycznie pracę, którą wykonuje miliony radiologów na świecie.</p><h2><strong>Sztuczna inteligencja czyta obrazy</strong></h2><p>Wykorzystanie algorytmów sztucznej inteligencji do skanowania i rozpoznawania obrazów nie jest niczym nowym, przyznaje Liao. Jednak on i jego zespół postanowili wykorzystać dotychczas niewykorzystane w pełni źródło. Tym źródłem są historie chorób pacjentów z poprzednich lat, do których dołączone są prześwietlenia. Ma to na celu wytrenowanie algorytmów, aby były zdolne do samodzielnej interpretacji zdjęć i stawiania prawidłowych diagnoz. Naukowcy wykorzystują w tym celu również koncept z teorii informacji nazwany informacją wzajemną. Jest to miara statystyczna pokazująca zależność między dwiema zmiennymi.</p><h2><strong>Jak to działa?</strong></h2><p>Pierwszym krokiem jest wytrenowanie sieci neuronowej, aby ta określała zakres choroby, np. obrzęk płuc. Wykorzystuje się do tego prześwietlenia płuc chorych pacjentów, z których każde zawiera indywidualną ocenę lekarza określającą powagę każdego przypadku. Informacje te są zawarte w postaci ciągu liczbowego. W osobnym procesie sieć neuronowa analizuje ciąg liter, które składają się w konkretny tekst, który zawiera te same informacje, które zapisane są w innym ciągu liczb. Kolejnym etapem jest zintegrowanie ze sobą informacji zawartych w obrazach i tekście, żeby zmaksymalizować informacje wzajemne zawarte między dwoma zbiorami danych.</p><p>CZYTAJ WIĘCEJ: <a href="https://robotyka.pl/roboty-rehabilitacyjne-na-miare-xxi-wieku/">#RobotTemat: Roboty rehabilitacyjne na miare XXI wieku &#8211; Robotyka</a></p><p>„Kiedy ilość informacji wzajemnych między tekstem, a obrazem jest duża, to obrazy można z dużą dozą prawdopodobieństwa przewiedzieć poprzez analizę tekstu i odwrotnie”, wyjaśnia prof. Polina Golland z MIT.</p><p>Golland oraz Liao zaprezentowali również kolejną innowację, która zastosowali w swojej pracy. Zamiast trenować sztuczną inteligencję poprzez analizę całych raportów wykonanych przez radiologów, to rozbili je na mniejsze części. Chodziło oto, żeby opisy, które analizuje sieć neuronowa dotyczyły konkretnych zdjęć. Dzięki temu rozpoznanie choroby jest bardziej dokładne niż w przypadku analizy całej historii choroby danego pacjenta. Ponadto, dzięki temu, że sieć analizuje mniejsze części raportów ma do dyspozycji więcej próbek.</p><p>Ruizhi „Ray” Liao przyznał, że aspekt uczenia maszynowego jest dla niego w tym przedsięwzięciu bardzo fascynujący, ale to nie to jest w tym najważniejsze. Głównym celem dla niego jest dostarczenie technologii, która będzie znajdzie zastosowanie kliniczne i będzie akceptowana na świecie. Co ważne technologia ta może znaleźć zastosowanie właściwie w każdego rodzaju choroby, którą da się rozpoznać analizując zdjęcie rentgenowskie oraz jego opis sporządzony przez lekarza.</p><p>Źródła: phys.org, <a href="https://techxplore.com/news/2021-09-ai-medical-images.html">techxplore.com,</a> technologynetworks.com</p><p>Autor: Mateusz Tomanek</p>								</div>
				</div>
					</div>
		</div>
					</div>
		</section>
				</div>
		<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl/robotemat-ucza-sztuczna-inteligencje-rozpoznawac-choroby/">#RoboTemat: uczą sztuczną inteligencję rozpoznawać choroby</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://robotyka.pl">Robotyka</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
