#RoboTemat: Firma John Deere będzie produkować roboty rolnicze


08/09/2021
Amerykański gigant John Deere, który produkuje maszyny rolnicze kupił startup Bear Flag Robotics. Tym samym John Deere potwierdził, że będzie produkował roboty rolnicze. W ten sposób firma odpowiada na potrzeby dynamicznie rozwijającego się rolnictwa.
Bear Flag Robotics, to amerykański startup z Doliny Krzemowej, który został kupiony przez firmę John Deere za kwotę 250 milionów dolarów. Startup zajmuje się modernizacją zwykłych traktorów i innych maszyn rolniczych zmieniając je w całkowicie autonomiczne pojazdy. Staje się to dzięki wyposażeniu je w odpowiednie czujniki, kontrolery, komputery i systemy komunikacji. Dzięki temu amerykańscy rolnicy będą mogli samodzielnie nadzorować pracę wszystkich swoich maszyn rolniczych, które zostaną zmodernizowane.
„Zakupienie przez firmę John Deere starupu zajmującego się pojazdami autonomicznymi jest dowodem na to, że technologia ta już wchodzi na rynek” – powiedział George Kantor, naukowiec z Uniwersytetu Carnegie Mellon.
Naukowiec zaznaczył, że autonomiczne traktory są szczególnie ważne dla rolnictwa, ponieważ wykorzystuje się na wiele różnych sposobów i w różnych gałęziach rolnictwa.
Faktem jest, że istnieją na rynku traktory, które są sterowane za pomocą sygnału GPS, ale wymagają one wciąż obecności człowieka. Technologia Bear Flag pozwala całkowicie wyeliminować obecność człowieka w kabinie. Inżynierowie z amerykańskiego startupu zainspirowali się rozwiązaniami, które są już stosowane w przemyśle motoryzacyjnym. Zastosowanie lidarów i zaawansowanych komputerów pozwala analizować nie tylko sprawnie nawigować traktorowi, ale także analizować glebę, która znajduje się za pojazdem.
Robotyczna przyszłość rolnictwa
Przejęcie Bear Flag Robotics jest znakiem, że założona 1837 roku firma zdaje sobie sprawę, że robotyzacja to przyszłość rolnictwa. Firma w 2017 roku nabyła Blue River Technology, firmę produkującą roboty do usuwania chwastów z pół uprawnych. Transakcja opiewała wówczas na kwotę 305 mln dolarów.
„Dla firm zainteresowanych rozwojem technologii autonomicznych pojazdów i robotów rolnictwo jest doskonałym polem, ponieważ rozwój tych technologii będzie następował bardzo dynamicznie w najbliższych latach” – powiedział Daniel Leibfried, dyrektor oddziału John Deere zajmującego się autonomicznymi pojazdami i rozwiązaniami związanymi ze sztuczną inteligencją.
Maszyny w rolnictwie są oczywiście wykorzystywane już od dawna, ale obecnie ta branża doświadcza wzrostu zainteresowania wykorzystywaniem nowych technologii jak zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji. To pozwoli rolnikom na zautomatyzowanie zupełnie nowych procesów na niedostępnym dotąd poziomie. Eksperci z branży rolniczej przewidują, że automatyzacja to odpowiedź na ciągły wzrost zapotrzebowania na produkty oraz na braki kadrowe. Wykorzystanie nowoczesnych technologii pozwoli też na złagodzenie negatywnych skutków środowiskowych, które powoduje zintensyfikowanie upraw rolniczych.
Drony nad polami
Rolnicy już teraz mogą wykorzystywać nowoczesne technologie do pomocy w uprawach. Są to między innymi drony, które analizują pole i szacują wielkość plonów lub wykrywają oznaki potencjalnych chorób. Jeden z amerykańskich startupów skonstruował szklarnię, która optymalizuje produkcję wykorzystując sensory, czujniki i algorytmy sztucznej inteligencji. Katalog robotów rolniczych powiększa się stale i maszyny, które automatycznie mogą zbierać plony, usuwać chwasty czy doić krowy. Także polscy konstruktorzy pracują nad robotami rolniczymi. Stowarzyszenie Robotyków SKALP opracowało autonomicznego robota, które jest w stanie samodzielnie rozpoznać chwasty i zastosować precyzyjny oprysk. Choć prace nad ŻukBotem, bo o nim mowa zostały zakończone, to konstruktorzy ze SKALPa pracują nad zautomatyzowanym polem uprawnym.
Czytaj więcej: #RoboTemat: Polscy naukowcy ze Stowarzyszenia robotyków SKALP budują roboty rolnicze – Robotyka
Wyzwania robotów rolniczych
Istnieją jednak procesy, które dla robotów stanowią prawdziwe wyzwanie. Konstruktorzy wymieniają na przykład zbieranie winogron czy pomidorów. Dla człowieka jest to czynność prosta, ale dla robota stanowi ona duży problem. George Kantor twierdzi jednak, że i takie roboty w końcu się pojawią.
„W końcu nawet ta bariera, która teraz wydaje się nie do przejścia dla robota zostanie pokonana i na rynku pojawią się roboty rolnicze zdolne samodzielnie prowadzić zbiory” – powiedział Kantor.
Automatyzacja rolnictwa ma jednak pewne ciemne strony. Wszędzie tam, gdzie pojawia się to słowo równocześnie pojawiają się głosy mówiące o zagrożeniu rynku pracy. Ali Moghimi z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davies, który zajmuje się „rolnictwem prezycyjnym” uspokaja, że obawy są nieco przesadzone. Zmiany w rolnictwie związane z automatyzacją będą bowiem według niego postępować wolniej niż w innych branżach. Wśród powodów wymienia kompleksowość i cykliczność rolnictwa. Naukowiec przyznaje jednak, że prędzej czy później automatyzacja stanie się codziennością rolników. Nie z uwagi na większe zapotrzebowanie na żywność, ale przede wszystkim na degradację środowiska, którą powoduje współczesne rolnictwo. Automatyzacja i roboty rolnicze mogą w przyszłości wyprzeć stosowane obecnie nawozy sztuczne i inne środki chemiczne.
Źródła: wired.com, researchgate
Autor: Mateusz Tomanek
Zobacz też:
















